Sport.pl

Legia - Lech. Makuszewski najlepszy, niewidoczny Majewski [OCENY]

Legia Warszawa pokonała Lecha Poznań 2:0 w hicie ekstraklasy. Zobaczcie, jak oceniliśmy piłkarzy Nenada Bjelicy po przeciętnym występie w Warszawie.

Matus Putnocky: 3. Przy obu bramkach dla Legii nie miał praktycznie nic do powiedzenia. Słowak nie miał wiele pracy w tym meczu, dlatego ciężko dać mu wyższą notę niż mocne trzy.

Tomasz Kędziora: 2. Boczny obrońca starał się podłączać do akcji ofensywnych, ale piłkarzowi Lecha nie wyszło w tym meczu prawie nic (poza dośrodkowaniem do Kownackiego na początku drugiej połowy).  Ocenę obrońcy obniża również fakt, że przy akcji bramkowej uciekł mu Odjidja-Ofoe, który strzelił gola otwierającego wynik tego spotkania.

Jan Bednarek: 3+. Był pewnym punktem obrony Lecha Poznań. Mimo, że jego partnerzy z pomocy często dopuszczali piłkarzy Legii w pobliże pola karnego, to akcje Warszawian zwykle kończyły się na młodym obrońcy z Poznania.

Maciej Wilusz: 3. Stoper Lecha był bardzo czujny i często grał na wyprzedzenie. Można powiedzieć, że obaj stoperzy Lecha zagrali bardzo przyzwoite zawody i wiele razy ratowali drużynę z opresji.

Wołodymyr Kostewycz: 3. Gdy była okazja, to podłączał się do akcji ofensywnych, a jego podania były mocne i co najważniejsze – celne. Obrońca Lecha był pewny w defensywie, ale  było go stanowczo za mało z przodu.  Zupełnie nie dogadywał się również z Radutem. Rumun kilka razy nie dostrzegł dobrego podłączenia się Ukraińca. Kostewycz dostałby wyższą ocenę, gdyby nie fakt, że złamał linię spalonego przy drugiej bramce dla Legii.

Maciej Makuszewski: 4. Był zdecydowanie najlepszym piłkarzem Lecha w tym spotkaniu.  Makuszewski często wygrywał pojedynki biegowe na swojej stronie i stwarzał dużo zagrożenia. Problemem skrzydłowego był jednak brak celności w decydujących momentach. Jego grę można określić słowami – dużo wiatru, ale bardzo mało konkretów.

Łukasz Trałka: -3. Ciężko ocenić grę doświadczonego zawodnika, bo niczego nie zepsuł, ale gra Lecha w środku boiska wyglądała bardzo słabo. Walkę o środkową strefę boiska zdecydowanie wygrali piłkarze Legii Warszawa. Łukasz Trałka miał również spore problemy z czystym odbieraniem piłki.

Maciej Gajos:  2. Pomocnik miał w tym meczu sporo zadań defensywnych, ale nie wywiązywał się z nich najlepiej, bo piłkarze Legii bardzo często przedzierali się środkiem boiska. Gajos nie stanowił praktycznie żadnej bariery dla Ofoe, który kilka razy łatwo go minął. W 76. minucie zmienił go Tetteh.

Milos Radut -2. : Ktokolwiek widział, ktokolwiek wie. Rumun zaczął mecz na skrzydle, ale jego akcję mogliśmy policzyć na palcach jednej ręki. Skrzydłowy często brał się również za wykonywanie stałych fragmentów gry, ale praktycznie żaden z nich nie przyniósł zagrożenia.  To był bardzo mizerny występ 27-letniego pomocnika.

Radosław Majewski: 1+. Ofensywny pomocnik Lecha był kompletnie niewidoczny. Majewskiemu zdarzył się jeden przebłysk, który pokazały, że ten zawodnik ma ogromne możliwości, ale było tego zdecydowanie za mało. Najlepszym podsumowaniem gry Majewskiego było ściągnięcia go z boiska po godzinie gry.

Dawid Kownacki: 2. Piłkarz Lecha miał ogromne problemy z silnymi stoperami Legii Warszawa i właściwie nie doszedł do żadnej sytuacji strzeleckiej. Napastnikowi nie pomagało również to, że pomocnicy praktycznie ani razu nie zagrali mu piłki po ziemi. W drugiej połowie zobaczyliśmy jednak innego Kownackiego, który walczył i kilka razy był blisko wyłuskania piłki.

Abdul Aziz Tetteh: 3. Pojawił się na boisku na piętnaście minut przed końcem i na dzień dobry dostał żółtą kartkę. Ghańczyk nie wniósł praktycznie nic do gry Lecha Poznań.  

Marcin Robak: -3. Doświadczony napastnik rzucił fizyczne wyzwanie stoperom Legii Warszawa, ale nie przełożyło się to na żadną dobrą okazję strzelecką. Nie tego oczekiwali kibice Lecha po zawodniku, który strzelił już 18 bramek w tym sezonie.

Paweł Tomczyk grał za krótko, by go oceniać. 

Więcej o:
Komentarze (2)
Legia - Lech. Makuszewski najlepszy, niewidoczny Majewski [OCENY]
Zaloguj się
  • taka_jest_prawda

    0

    O tym że w meczu wystąpił (bo nie grał) Gajos dowiedziałem się jak napisano, że zmienia go Teteh.

  • andchud

    0

    Milos Radut ??? A nie czasem Mihai Radut ??? Kibicuję akurat Legii, nie Lechowi, ale to wiem i wy też powinniście.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX