Niezwykłe chwile. Aneta Konieczna rozpłakała się przed kamerami. ''Boli''

Przejmujący był pierwszy wywiad, jakiego udzieliła polska czwórka kajakowa kobiet po finale, w którym przegrały walkę o medal i przypłynęły czwarte. Aneta Konieczna miała kłopot z dokończeniem wypowiedzi. Rozpłakała się.
Doświadczona poznańska kajakarka, czterokrotna olimpijka i trzykrotna medalistka olimpijska, była bardzo rozstrzęsiona. Poproszona o komentarz, zaczęła spokojnie: - Rywalki były lepsze. Płynęły na tę chwilę lepiej od nas i przypłynęły przed nami. Do tego nic już nie możemy dodać - stwierdziła, po czym dodała: - Koleżanki będą jeszcze miały szansę walczyć o medal, ja już niestety nie. I to boli najbardziej.

Wtedy się rozpłakała.

Łzy płynęły także po policzkach Marty Walczykiewicz z KTW Kalisz. - Dałyśmy z siebie wszystko. Nie wiem, dlaczego przypłynęłyśmy czwarte. Tak bardzo mi żal - mówiła.

Marta Walczykiewicz będzie jeszcze walczyła o medal w kajakowych sprintach, a Beata Mikołajczyk i Karolina Naja - w dwójce. Aneta Konieczna wraca do domu.

Polki przypłynęły na czwartym miejscu, choć w półfinale poprawiły nieoficjalny rekord świata na tym dystansie. W finałowym wyścigu lepsze były czwórki Węgier, Niemiec i Białorusi.

Kto ma rację w wymianie zadań między Włoszczowską i Szurkowskim?
Włoszczowska
Szurkowski
Ile medali zdobędzie Polska?
Londyn 2012 czy Euro 2012?
igrzyska
piłka