Londyn 2012. Szymon Ziółkowski chwali ceremonię i czai się na Rio de Janeiro

Szymon Ziółkowski należy do grona pięciu polskich sportowców, obok Anety Koniecznej, Adama Korola, Marka Kolbowicza i Mateusza Kusznierewicza, dla których Londyn będzie piątym startem na igrzyskach. W ceremonii otwarcia nie uczestniczył jeszcze ani razu, ale ma to w planach: - Czaję się na Rio! - mówi z uśmiechem młociarz.
- Dopiero na igrzyskach w Pekinie miałem okazję być na miejscu w dniu otwarcia i zamknięcia igrzysk, ale na samych ceremoniach nie byłem. Tę londyńską oglądałem w domu, w telewizji i tak samo będzie z zakończeniem. To była ciekawa, zupełnie inna konwencja niż oglądaliśmy na poprzednich igrzyskach, zwłaszcza tych w Pekinie. Tamten klimat to był taki ''ciong-peng'' - opowiada ze śmiechem złoty medalista w rzucie młotem z igrzysk w Sydney w 2000 roku, który zamierza zakończyć karierę dopiero po starcie w Rio de Janeiro, za cztery lata.

Eliminacje rzutu młotem w Londynie odbędą się w piątek 3 sierpnia, finał dwa dni później.

Kto ma rację w wymianie zadań między Włoszczowską i Szurkowskim?
Włoszczowska
Szurkowski
Ile medali zdobędzie Polska?
Londyn 2012 czy Euro 2012?
igrzyska
piłka