Sport.pl

Rio 2016. Robert Baran w ćwierćfinale igrzysk olimpijskich w zapasach! Świetna taktyka!

Zapaśnik Ceramika Krotoszyn Robert Baran w bardzo cierpliwy sposób poczekał niemal do końca walki z Kirgizem Ajaałem Łazariewem. Dopiero wtedy wykonał techniczną akcję, która dała mu punkty i awans do ćwierćfinału igrzysk w Rio!


Robert Baran debiutował na igrzyskach olimpijskich. Urodzony w 1992 roku zapaśnik reprezentował barwy Ceramika Krotoszyn, a w Rio de Janeiro występował też jego brat Radosław, tyle że już w barwach Grunwaldu. Robert Baran walczył w kategorii 125 kg i dotąd miał na koncie srebrny medal Mistrzostw Europy w Rydze w 2016 roku. Wówczas lepszy od niego okazał się tylko Gruzin Geno Petriaszwili.

W Rio pierwszym rywalem Polaka był kirgiski zapaśnik Ajaał Łazariew, zeszłoroczny mistrz Azji, który jednak w tym roku w mistrzostwach tego kontynentu był jedynie trzeci. Kirgiz objął prowadzenie 1:0 po tym, jak sędziowie orzekli pasywność polskiego zapaśnika. I takim wynikiem skończyła się pierwsza runda.

Wcześniej na olimpijskiej macie w kategorii 86 kg walczył Zbigniew Baranowski. On też przegrywał 0:1 po orzeczeniu pasywności, po czym wykonał techniczną akcję i wygrał. Można było się spodziewać, że Robert Baran zrobi podobnie w drugiej rundzie. Kirgiz unikał jednak walki, więc tym razem sędziowie to jemu orzekli pasywność na macie. Doprowadziło to zatem do remisu 1:1.

Minutę przed końcem cierpliwy Polak zdecydował się na akcję, która dała mu cztery punkty. Robert Baran wygrywał 5:1, a Kirgiz nie miał wiele czasu na odpowiedź. Ta taktyka okazała się bardzo zmyślna i dała zawodnikowi Ceramika Krotoszyn awans do ćwierćfinału igrzysk olimpijskich. Tu rywalem Polaka będzie pochodzący z Bułgarii a reprezentujący USA znakomity zapaśnik Tervel Dlagnev.

Wielkopolska na igrzyskach - historyczne medale i nadzieje w Rio



Więcej o: