Rio 2016. Monika Michalik powalczy o brązowy medal! Jej pogromczyni jest bowiem w finale

Chociaż zapaśniczka Grunwaldu Poznań Monika Michalik przegrała pierwszą walkę igrzysk w Rio z Japonką Risako Kawai, będzie miała szansę walki o brązowy medal. Japonka doszła do finału, więc Polka walczy dalej


Regulamin turnieju zapaśniczego sprawia, że mimo porażki, nie trzeba odpaść z zawodów. Warunek, że pogromczyni dojdzie do finału. Wówczas pokonane przez nią zawodniczki mają szansę walki w repasażu, ale już tylko o brązowy medal.

Monika Michalik z Grunwaldu Poznań w swej pierwszej walce w Rio de Janeiro przegrała ze znakomitą japońską zapaśniczką Risako Kawai . Mogła w tej sytuacji liczyć na to, że jej pogromczyni okaże się tak dobra, że dojdzie aż do finału.

I doszła. Japonka najpierw zwyciężyła Łotyszkę Anastaziję Grigorjevą, a następnie w półfinale zmiotła z maty Rosjankę Innę Trażukową, która przegrała przed czasem. W walce o złoto Risoko Kawai zmierzy się z Białorusinką Marią Mamaszuk. Wszystkie pokonane przez te dwie zawodniczki rywalki mogą bić się teraz o brąz.

Monika Michalik ma o godz. 21.16 wyjść do starcia ze wspomniana Łotyszką Anastaziją Grigorjevą, z którą w 2013 roku przegrała w finale Mistrzostw Europy w Tbilisi, ale którą z kolei pokonała w finale kwalifikacji olimpijskich w Helsinkach. Jeśli i tym razem wygra, wówczas w walce już o medal będzie walczyła z Rosjanką Inną Trażukową.

Wielkopolska na igrzyskach - historyczne medale i nadzieje w Rio