Rio 2016. Fatalny początek zapasów. Agnieszka Wieszczek-Kordus na łopatkach

Turczynka Buse Tosun była młodsza od Agnieszki Wieszczek-Kordus z Grunwaldu Poznań o 13 lat. A po niespełna trzech minutach walki położyła doświadczoną medalistkę olimpijską na łopatki. Zapaśniczka z Poznania musi teraz czekać na dalsze losy Turczynki


W zapasach obowiązuje bowiem system, wedle którego po przegraniu walki ma się szansę na walkę o medal. Warunek jest taki, że rywalka, z którą się przegrało, dotrze do finału. Wtedy na złoto i srebro szans nie ma, ale można w repesażu bić się o brąz.

Taki los czeka Agnieszkę Wieszczek-Kordus z Grunwaldu Poznań po niespełna trzech minutach walk na olimpijskiej macie. Poznańska zawodniczka przegrała z młodą, 20-letnią Turczynką Buse Tosun przez położenie na łopatki. To odpowiednik nokautu w boksie albo ippon w judo.

W kategorii 69 kg złota i srebra dla Polski zatem nie będzie. Jeżeli Turczynka dojdzie do finału, Agnieszka Wieszczek-Kordus będzie mogła walczyć o brąz.

Wielkopolska na igrzyskach - historyczne medale i nadzieje w Rio