Rio 2016. Kanadyjkarz Tomasz Kaczor wygrał finał B. Ale czas, który osiągnął dałby mu medal!

Tomasz Kaczor (Warta Poznań) wygrał finał B w konkurencji C1 1000 m w regatach olimpijskich w Rio de Janeiro i został sklasyfikowany na dziewiątym miejscu. Poznaniak popłynął w czasie 3:59.350 - ten czas w finale A dałby mu brązowy medal!
Złoto olimpijskie obronił Niemiec Sebastian Brendel. Finiszował czasem 3:56.926 przed Brazylijczykiem Isaquias Queiroz dos Santos i Siergheim Tarnovschim z Mołdawii. Polak w finale B wyprzedził Francuza Adriena Barta i Słowaka Vincenta Farkasa. Czas, który osiągnał 3:59.350 w finale A dałby kanadyjkarzowi Warty Poznań brązowy medal!

Tomasz Kaczor był bardzo zawiedziony po półfinale, gdy zajął czwarte miejsce i nie zdołał awansować do finału A i walki o medale olimpijskie. Na swoim Facebooku napisał: "Stało się to, czego w życiu bym nie obstawiał - brak awansu do finału jest porażką".



Przed czterema laty na igrzyskach w Londynie Tomasz Kaczor również zajął dziewiąte miejsce, wówczas startował z Marcinem Grzybowskim w konkurencji C2 na 1000 m.

We wtorek wystąpią jeszcze trzy polskie osady. O medale rywalizować będą Beata Mikołajczyk i Karolina Naja w K2 na 500 m oraz Marta Walczykiewicz z KTW Kalisz w K1 na 200 m. W finale B popłynie Rafał Rosolski w K1 na 1000 m.

Wielkopolska na igrzyskach - historyczne medale i nadzieje w Rio