Rio 2016. Dobry występ Moniki Stefanowicz w maratonie! Ale nie była najlepszą z Polek

Monika Stefanowicz z Grunwaldu Poznań z czasem 2:32:49 ukończyła na 23. miejscu olimpijski maraton kobiet w Rio de Janeiro. Wygrała Kenijka Jemima Jelagat Sumgong z czasem 2:24:04.


Monika Stefanowicz startowała na igrzyskach olimpijskich trzeci raz w karierze. Cztery lata temu w Londynie jej nie było, ale wcześniej startowała w Pekinie i Atenach. 36-letnia zawodniczka Grunwaldu Poznań była w życiowej formie. W kwietniu tego roku w Hamburgu pobiła rekord życiowy kończąc maraton w czasie 2:28:26.

Przed startem w Rio mówiła, że czuje się mocna i ma wobec siebie wysokie oczekiwania. Na trasie maratonu w Brazylii nie udało jej się poprawić życiowego rekordu, ale pobiegła bardzo dobrze. Rozkręcała się z każdym kolejnym kilometrem i wyprzedzała kolejne rywalki. Dwa kilometry przed metą biegła ramię w ramię z drugą z Polek - Iwoną Lewandowską. Niestety na ostatnich metrach poznanianka trochę opadła z sił.

Ostatecznie młodsza o pięć lat biegaczka z Włocławka okazała się o ponad minutę szybsza i zajęła 21. miejsce. Monika Stefanowicz finiszowała na 23. miejscu z czasem 2:32:49. Udało jej się poprawić wynik z jej poprzednich igrzysk w Pekinie, gdzie zajęła 24. pozycję. Trzecia z Polek Katarzyna Kowalska zeszła z trasy.

Maraton w Rio po raz pierwszy w historii wygrała Kenijka Jemima Jelagat Sumgong z czasem 2:24:04 przed Eunice Jepkirui Kirwa z Bahrajnu (0:09 straty do zwyciężczyni) i Etiopką Mare Dibaba (0:26).

Wielkopolska na igrzyskach - historyczne medale i nadzieje w Rio