Orlen Liga. PTPS Piła nie przestaje zaskakiwać

Siatkarki PTPS Piła pokonały 3:2 Muszyniankę Muszyna w meczu dwunastej kolejki ekstraklasy i zrewanżowały się rywalkom za porażkę z początku sezonu, także po tie-breaku.
Mecz w Pile miał dziwny przebieg. Pierwszą partię zespół gości wygrał bardzo łatwo (do 16), po w drugim secie pilanki pozwoliły zdobyć rywalowi tylko 18 punktów. PTPS wygrał też kolejną odsłonę do 21, mimo że przegrywał nawet 8:12. Potem było odwrotnie, bo to drużyna gospodarzy miała wyraźną przewagę (12:6), ale przegrała seta do 19.

W tie-breaku pilanki znów szybko uciekły Muszyniance. Jej trener już na początku poprosił o dwie przerwy, bo było już nawet 7:2 dla miejscowych. Potem zrobiło się nawet 13:6 po dwóch udanych blokach Kieshy Leggs. Po czym siatkarki z Muszyny znacznie poprawiły atak i wygrały siedem kolejnych akcji! I był remis 13:13. Jedną piłkę meczową rywalki jeszcze obroniły, ale PTPS nie dał sobie odebrać wygranej i zwyciężył 16:14, a cały mecz 3:2.

PTPS Piła - Polski Cukier Muszynianka Muszyna 3:2

Sety:
16:25, 25:18, 25:21, 19:25, 16:14

PTPS Piła: Agata Babicz, Anita Kwiatkowska, Kiesha Leggs, Małgorzata Skorupa, Joanna Sobczak, Dorota Wilk - Olga Pauliukouskaja (libero) - Alicja Markiewicz, Oliwia Urban

Polski Cukier Muszynianka Muszyna: Anna Grejman, Adela Helic, Natalia Kurnikowska, Julia Milovits, Maja Savic, Justyna Sosnowska - Aleksandra Krzos (libero) - Kinga Hatala, Sylwia Pelc, Natalia Skrzypkowska, Karolina Szczygieł.