Ekstraklasa siatkarek. Przerwana seria PTPS Piła

Na sześciu kolejnych wygranych zatrzymała się seria siatkarek PTPS Piła, które w dziesiątej kolejce Orlen Ligi gładko uległy Chemikowi Police 0:3.
Pilanki zachwyciły ostatnio swoich kibiców i obserwatorów siatkarskiej ekstraklasy, bo po słabym początku sezonu wygrały sześć meczów z rzędu. Przedłużenie tej passy w środę byłoby już jednak wielką sensacją, bo wielkopolski zespół mierzył się na wyjeździe z Chemikiem Police. Mistrzynie Polski z tego i poprzedniego sezonu kroczą po kolejny tytuł i z kompletem dziesięciu zwycięstw są liderkami rozgrywek.

W całym sezonie Chemik przegrał tylko dwa sety, a PTPS nawet nie zbliżył się do tego, by tę listę strat policzanek powiększyć. Pierwszego seta przegrał do 20 i ani razu nie był na prowadzeniu. W drugiej partii drużyna z Piły nieźle zaczęła (prowadziła 3:1, a potem także 10:8), ale od stanu 16:15 zespół gospodarzy wygrał sześć kolejnych piłek i zakończył seta do 18.

Dość podobny przebieg miała ostatnia część meczu. Tym razem ekipa gości trzymała się do stanu 13:13, by przegrać sześć akcji z rzędu. Chemik prowadził już nawet 24:15, ale pilanki obroniły dwie piłki meczowe. Trzeciej już nie dały rady.

Chemik Police - PTPS Piła 3:0

Sety:
25:20, 25:18, 25:17

Chemik Police: Agnieszka Bednarek-Kasza, Magelaynne Montano, Katarzyna Mróz, Isabel Pena, Anna Werblińska, Joanna Wołosz - Mariola Zenik (libero) - Izabela Bełcik, Izabela Kowalińska, Paulina Maj-Erwardt

PTPS Piła: Agata Babicz, Anita Kwiatkowska, Kiesha Leggs, Małgorzata Skorupa, Joanna Sobczak, Dorota Wilk - Wolha Pauliukouskaja (libero) - Klaudia Konieczna, Adrianna Kukulska, Katarzyna Lewandowska, Alicja Markiewicz, Oliwia Urban.