Przykuci do wózka, z trudem się ruszają. A jednak uprawiają sport. W Poznaniu ruszają niezwykłe mistrzostwa świata

Poznań od środy będzie gospodarzem mistrzostw świata w bocci, jednym z najważniejszych sportów uprawianych przez osoby niepełnosprawne z zaburzeniami układu nerwowymi. Niekiedy tak poważnymi, że nie mogą się one niemal ruszać. A jednak uprawiają sport
- Niech pan tylko pod żadnym pozorem nie mówi "osoby upośledzone". Ci ludzie często mają doktoraty. Są niepełnosprawni, ale nie upośledzeni - mówiła rok temu Beata Dobak-Urbańska, wiceprezes Polskiej Federacji Bocci, gdy Poznań po raz pierwszy przymierzał się do organizacji dużych zawodów w tym sporcie. - W boccię zagrać może każdy, pełnosprawny i niepełnosprawny. I żaden nie będzie uprzywilejowany. W tym tkwi fenomen tej gry i jej znaczenie dla integracji tych dwóch światów.

Boccia przypomina francuską grę boule, w którą gra się na południu Europy na wielu skwerkach. Przypomina też nieco curling - tu także należy umieścić swoją bilę (skórzaną piłeczkę) jak najbliżej wytyczonego celu. W każdej rundzie dostaje się punkt za każdą piłkę leżącą bliżej środka niż pierwsza z bil rywali. O punktach decydują niekiedy milimetry.

Jak w każdym sporcie niepełnosprawnych zawodnicy są podzieleni na kategorie, w zależności od stopnia niepełnosprawności. Nie wszyscy poradzą sobie samodzielnie, więc korzystają z pomocy asystentów. W przypadku najbardziej niepełnosprawnych zawodników ta komunikacja staje się niemal magiczna - odbywa się za pomocą mrugnięć, delikatnych skinięć głową, ruchów gałek ocznych. Zawodnicy przekazują w ten sposób asystentom kierunek, w którym mają przesunąć - niekiedy o kilka milimetrów - rynnę, w którą następnie puszczana jest piłka i toczy się w stronę pola. Asystent nie może spojrzeć w stronę boiska, musi siedzieć plecami do niego - to warunek. On jest tylko wykonawcą, pomocą, a nie zawodnikiem.

Mistrzostwa świata w bocci przeprowadzone będą od 17 do 21 czerwca w nowej hali sportowej Akademii Wychowania Fizycznego w Poznaniu (wjazd od ul. Droga Dębińska lub Olimpijskiej). Uroczyste otwarcie zaplanowano w środę o godz. 12, a rozgrywki trwać będą codziennie do niedzieli w godz. 9 do 18. Wezmą udział reprezentacje z 31 krajów, z czterech kontynentów - łącznie ponad 400 osób. Będą to pierwsze w historii polskiego sportu paraolimpijskiego zawody organizowane pod egidą Międzynarodowej Federacji Sportowej Bocci (BISFed), członka Międzynarodowego Komitetu Paraolimpijskiego. Mistrzostwa są bardzo ważne dla światowego ruchu sportowego bocci, ponieważ zawodnicy będą zdobywać na nich kwalifikacje na igrzyska paraolimpijskie w Rio de Janeiro w 2016 roku.

Boccia jest sportem paraolimpijskim skierowanym przede wszystkim do osób z dziecięcym porażeniem mózgowym, zanikami mięśniowymi. W Polsce jest ich około 40 tys., w większości uzależnionych od wózka inwalidzkiego i najczęściej wymagających pomocy w czynnościach dnia codziennego.