Triathlon. Kacper Adam obronił w Sierakowie tytuł mistrza Polski. Czas poniżej 4 godzin

Choć z wody wyszedł dopiero jako siódmy, na mecie był pierwszy z fenomenalnym wynikiem 3.57,45. Ten rezultat pozwolił mu sięgnąć po złoto mistrzostw Polski i udowodnić, że światowe wyniki są w jego zasięgu. Najlepszą kobietą okazała się Ewa Komander, zostawiając rywalki daleko w tyle.
Zawodnik grupy Enea Tri Team Kacper Adam rozkręcał się powoli. Pływanie zakończył na siódmej pozycji. Znaczącą przewagę przyniósł mu dopiero etap kolarski. Właśnie bardzo dobra jazda na rowerze pozwoliła zdobyć tytuł po zaciętej walce z Łukaszem Kalaszczyńskim.

- Trasa dzisiejszych zawodów była bardzo wymagająca, ale zarazem bardzo szybka. Wiedziałem, że właśnie tutaj jestem w stanie złamać granicę czterech godzin, i udało się. Przy okazji zostałem chyba pierwszym Polakiem, który w kraju osiągnął ten wynik - mówił Kacper Adam, zwycięzca JBL Triathlon Sieraków na dystansie 112,95 km - Z roku na rok jestem mocniejszy i widzę, że coraz mniej mi brakuje do światowej czołówki. Moim marzeniem jest wygranie w kultowych zawodach na Hawajach i gotów jestem ciężko trenować, aby to osiągnąć. Najpierw jednak chcę wygrać tegoroczne zawody Enea Challenge Poznań - dodał mistrz Polski.

Na szczególną uwagę zasługuje wynik Kalaszczyńskiego, ponieważ przed biegiem tracił do zwycięzcy ponad 8 minut i nie był nawet blisko strefy medalowej. Podium uzupełnił Sylwester Kuster (4.00,57). Wśród pań bezkonkurencyjna okazała się Ewa Komander (4.33,36), która zdobyła tytuł, wygrywając z Darią Radczuk (4.47,34) oraz Danielą Kamińską (5.02,00).