Sensacja na początek drugiej rundy ekstraklasy futsalu. Co za gol już na początku meczu! [WIDEO]

Piętą w samo okienko skierował piłkę do bramki Cleareksu Chorzów Patryk Hoły z Red Dragons Pniewy, a beniaminek ekstraklasy futsalu sensacyjnie pokonał rywala 3:2 w pierwszej kolejce rundy rewanżowej.
Po emocjonującym meczu drużyna z Wielkopolski wzięła rewanż za przegraną 0:1 z początku sezonu. W Chorzowie pniewianie prowadzili już po 90 sekundach spotkania, a efektowną bramkę zdobył Patryk Hoły, który posłał piłkę w okienko bramki gospodarzy po uderzeniu piętą (akcja od 0:27 poniższego filmiku).

Pozostałe dwa gole dla gości padły z przedłużonych rzutów karnych. W obu przypadkach skutecznym wykonawcą był Łukasz Frajtag, któremu w tym meczu zdarzyło się jednak przestrzelić raz z tego stałego fragmentu gry. Dla Red Dragons Pniewy była to pierwsza wyjazdowa wygrana w sezonie.

Ciekawa sytuacja miała miejsce w samej końcówce pierwszej połowy. Piłka po zagraniu głową odbiła się od poprzeczki i wydaje się, że przekroczyła linię bramkową. Chwilę wcześniej zabrzmiała jednak syrena kończąca tę część gry. Sędziowie gola nie uznali. Czy słusznie?



Clearex Chorzów - Red Dragons Pniewy 2:3 (1:2)

Bramki: 0:1 Patryk Hoły (2. minuta), 1:1 Tomasz Rabczak (2.), 1:2 Łukasz Frajtag (19.), 2:2, Tomasz Rabczak (30.), 2:3 Łukasz Frajtag (33.).