Michał Chudecki błyskawicznie powalony na gali w Krakowie. Szybki nokaut i niespodzianka

Tego się chyba nikt nie spodziewał - Michał Syrowatka na samym początku walki z Michałem Chudeckim znokautował poznaniaka. - Nie spodziewałem się tego - sam przyznał po bardzo szybkim pojedynku
Pojedynek poznaniaka Michała Chudeckiego (dawnego pięściarza PKB Poznań ze stajni trenera Zdzisława Nowaka) z pochodzącym z Ełku Michałem Syrowatką poprzedzał pojedynek wieczoru gali w Krakowie, reklamowaną głośno walkę Artura Szpilki i Tomasza Adamka. Miał rozgrzać krakowską widownię. Nie rozgrzał, bo trwał bardzo krótko.

Michał Syrowatka był dotąd niepokonany na zawodowym ringu, wygrał wszystkie 10 walk. Michał Chudecki, który do tego starcia przygotowywał się w ostrym reżimie i na specjalnej diecie pod okiem dietetyczki Patrycji Kłysz, ze swoich 11 zawodowych walk także w żadnej nie został pokonany. Raz tylko zremisował - z Christianem Steelem w New Jersey.

Błyskawiczne zwycięstwo Michała Syrowatki jest zatem zaskoczeniem. W obecności ponad 15 tysięcy widzów w hali w Krakowie trafił poznaniaka potężnym prawym sierpowym, następnie poprawił i Michał Chudecki już nie wstał z desek. Poznański pięściarz został znokautowany, a przecież jego ambicje sięgały w przyszłości jednego z pasów mistrza świata. - Nastawiałem się na ciężką walkę, ale trafiłem już w pierwszej rundzie, udało się - powiedział zwycięzca po walce.

Takie rozstrzygnięcie to spora niespodzianka, która stawia teraz Michała Chudeckiego w bardzo trudnej sytuacji. - Byłem w dobrej dyspozycji. Nie wiem, co się stało - powiedział poznaniak. - Musimy wszystko teraz przemyśleć. Mam nadzieję na rewanż.