Marzena Wilczyńska trafi do Nafty Piła. Trener Dominik Kwapisiewicz: Budujemy zespół na miarę możliwości

- Szkoda, że nie będę mógł skorzystać z Emilii Kajzer, Darii Paszek oraz doświadczonej Joanny Kuligowskiej. Budujemy jednak zespół na miarę naszych możliwości - mówi nowy szkoleniowiec siatkarek Nafty Piła Dominik Kwapisiewicz w serwisie siatka.org. Naftę opuści także Magdalena Wawrzyniak. Przychodzą za to nowe zawodniczki.
Naftę Piła już wzmocniły Katarzyna Nadziałek z Karpat Krosno, Justyna Raczyńska z Chemika Police oraz białoruska libero Olga Pauliukuskaja. To nie koniec, bo do Piły przyjdzie także Marzena Wilczyńska, która w ostatnim sezonie grała w Szwecji, w klubie Engelholms Volley. To była siatkarka Pałacu Bydgoszcz i MKS Dąbrowa Górnicza. Do zespołu przymierzane są jeszcze trzy zawodniczki z zagranicy. Do Piły mają one trafić w przyszłym tygodniu. - Jesteśmy już dogadani z konkretnymi zawodniczkami. Teraz to już jest kwestia poprzesyłania kontraktów i podpisania ich. Mogę zdradzić, że przyjmująca, która nas wzmocni, to zawodniczka, która urodziła się i mieszka za granicą, ale ma polski paszport, natomiast na pozycji środkowej i atakującej na pewno wzmocnieniami będą siatkarki spoza kraju. Uwzględniając nasze możliwości organizacyjne i finansowe, staramy się budować taki skład, na jaki pozwala nam budżet - mówi trener pilanek.

więc tutaj