Duże zmiany w Unii Leszno. Nowym menedżerem... żużlowiec Startu Gniezno

Paweł Jąder nie jest już menedżerem występującej w żużlowej ekstralidze Fogo Unii Leszno. Zastąpił go Adam Skórnicki, wciąż czynny zawodnik Startu Gniezno.
Obie drużyny nie rywalizują bezpośrednio ze sobą - Start jest liderem I ligi, Unia jeździ w ekstralidze. Adam Skórnicki wystąpił w jednym meczu w tym sezonie, potem doznał kontuzji, która na kilka miesięcy wyłączyła go z jazdy. Unii pomagał już nieformalnie w ostatnim meczu z Unibaksem Toruń. Teraz obejmuje funkcję menedżera zespołu.

Dotychczas pełniący tę funkcję Paweł Jąder znów będzie - podobnie jak w poprzednim sezonie - kierownikiem zespołu. Ściśle współpracujący z Jąderem Roman Jankowski został przez klub oddelegowany do pracy z młodzieżą.

Adam Skórnicki jest wychowankiem Unii Leszno. Po latach niezbyt udanej kariery odżył w Poznaniu, gdzie w latach 2006-2008 reprezentował barwy PSŻ, stając się największą gwiazdą zespołu. Jako zawodnik poznańskich "Skorpionów" w 2008 r. osiągnął swój największy sukces - nieoczekiwanie został indywidualnym mistrzem Polski. Potem jeździł m.in. w Wybrzeżu Gdańsk, Unii Leszno i Ostrovii Ostrów Wlkp. W tym sezonie jest zawodnikiem Startu Gniezno. Kibicom jest doskonale znany także z telewizji - był ekspertem stacji transmitującej zawody Grand Prix.

- Cieszę się, że ponownie będę częścią Unii Leszno, klubu, w którym zaczynałem swoją przygodę z żużlem. Unia to profesjonalny klub, stabilny finansowo i organizacyjnie. Wiadomo, jaka jest obecnie nasza sytuacja, ale musimy walczyć do końca i nie poddawać się - mówi nowy menedżer zespołu cytowany przez oficjalną stronę klubu. - Z zawodnikami Unii mam dobry kontakt, z wieloma ścigałem się przez wiele lat, zawsze mieliśmy do siebie szacunek. Trzeba tylko wszystko poukładać, bo wiemy doskonale, kto z jakimi problemami się zmaga, mam nadzieję, że wszystko pójdzie w dobrą stronę - dodaje.

Unia Leszno jest rozczarowaniem ekstraligi. Na półmetku fazy zasadniczej zajmuje czwarte miejsce z zaledwie pięcioma punktami wywalczonymi w siedmiu meczach.