Wiesław Popik odszedł z Nafty Piła, ale jest gotów wciąż jej pomagać

Dotychczasowy szkoleniowiec Nafty Piła Wiesław Popik zrezygnował z prowadzenia zespołu, ale to on namaścił swego następcę, Dominika Kwapisiewicza. Młody trener może także liczyć na jego pomoc.
Dominik Kwapisiewicz nie ma jeszcze wielu sukcesów na koncie. Jako zawodnik grał na pozycji przyjmującego w AZS Zielona Góra, Płomieniu Sosnowiec, Jokerze Piła oraz w greckim klubie Aristotelis Skydra. Od 2008 roku jako szkoleniowiec prowadził Jadar Radom, pracował także w KSP Siedlce czy KS Milicz. Jego dużym osiągnięciem jest chyba jednak praca w roli drugiego trenera w polskiej reprezentacji Radosława Panasa, która startowała w Uniwersjadzie.

- Trener Kwapisiewicz został namaszczony przez Wiesława Popika - nie kryje prezes Nafty Piła Radosław Ciemięga. - To człowiek bardzo ambitny. Przyszedł do mnie i powiedział, że nie czuje się gorszy od innych szkoleniowców. Bardzo chcemy dać mu szansę, bo brakuje w polskiej siatkówce świeżej krwi, polskich trenerów młodego pokolenia.

Wiesław Popik zrezygnował ze względu na inne obowiązki, jakie go czekają. Znaczenie miało także to, że chce poprawić swoje zdrowie i poddać się operacji biodra. Zapewnił jednak, że i Nafta, i Dominik Kwapisiewicz mogą liczyć na jego pomoc i konsultacje.