Sport.pl

Klęska Unii Leszno w Gorzowie. Żużlowiec Stali dziękował mamie za... kaczuszkę

Stal Gorzów przy pełnych trybunach stadionu im. Edwarda Jancarza rozgromiła w żużlowej Enea Ekstralidze Unię Leszno aż 57:33. Choć wynik jest wysoki, niemal każdy wyścig niósł za sobą wielkie emocje.
Przed meczem zespół z Leszna miał kłopoty. Jej kapitan Przemysław Pawlicki w Wielkim Tygodniu miał groźny wypadek w lidze angielskiej i jego występ w Gorzowie stał pod znakiem zapytania. Obawy można było mieć także o postawę Mikkela Michelsena, który w pierwszym meczu sezonu z Włókniarzem Częstochowa był najsłabszym punktem "Byków".

Unia przegrała w Gorzowie wyraźnie m.in. dlatego, że zabrakło jej punktów od tych właśnie zawodników. Michelsen pojawił się na torze tylko raz, przyjechał daleko za rywalami i w następnych biegach był już zastępowany przez kolegów. Starszy z braci Pawlickich skończył z kolei mecz z zaledwie trzema punktami.

Ekipa z Gorzowa nie miała luk w składzie tego interesującego meczu. Świetnie jeździli Niels Kristian Iversen, Bartosz Zmarzlik czy Matej Zagar, ale gwiazdą zespołu był Krzysztof Kasprzak. Urodzony w Lesznie zawodnik świetnie rozpoczął sezon zarówno w lidze, jak i w cyklu Grand Prix. Podczas meczu z Unią przed kamerami telewizji NC+ pozdrawiał... mamę. - Dziękuję za pyszną świąteczną kaczuszkę! - mówił.

Po dziewiątym wyścigu Stal prowadziła z Unią aż 34:20, chwilę później para "Byków" Kenneth Bjerre - Piotr Pawlicki podwójnym zwycięstwem nad rywalami przywróciła kibicom Unii wiarę w to, że tego meczu leszczynianie nie muszą przegrać. A jednak - w kolejnych wyścigach żużlowcy z Gorzowa tylko powiększali swoją przewagę i spowodowali, że Stal wygrała z Unią aż 57:33. Tak wysokie zwycięstwo w zasadzie przesądza też sprawę punktu bonusowego.

Stal Gorzów - Unia Leszno 57:33

Stal: Kasprzak 13 (2,3,3,3,2), Świderski 5 (1,1,1,2), Zagar 10 (3,2,1,2,2), Sundstroem 2 (1,1,0,-,-), Iversen 14 (2,3,3,3,3), Cyfer 1 (1,d,0), Zmarzlik 12 (3,3,1,2,3).

Unia: Pedersen 11 (3,3,0,1,3,1), Michelsen 0 (0,-,-,), Przemysław Pawlicki 3 (2,0,1,0,-,-), Zengota 5 (0,2,2,1,0), Bjerre 6 (0,2,3,0,0,1), Musielak 0 (t,0,-), Piotr Pawlicki 8 (2,1,2,2,1,d).

Więcej o:
Komentarze (1)
Klęska Unii Leszno w Gorzowie. Żużlowiec Stali dziękował mamie za... kaczuszkę
Zaloguj się
  • danny_boy

    Oceniono 22 razy 12

    Żużlowe święto przerwał kibol-debil, którego dziwnym zrządzeniem losu "nie zauważyła" ochrona i ukradł on kibicom Leszna transparent. Gorzowianie wstydzą się za tego idiotę, bo ani kibice Unii, ani zawodnicy na torze nie dali najmniejszego powodu do takiego chamskiego zachowania.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX