Anna Ogarzyńska i Maciej Krężel na trzecim miejscu! Utrzymają medal?

Po pierwszym przejeździe superkombinacji poznańsko-katowicki duet Anna Ogarzyńska - Maciej Krężel zajmuje trzecią pozycję wśród narciarzy niewidomych i niedowidzących podczas Igrzysk Paraolimpijskich w Soczi. Drugi przejazd - w środę.
Cała superkombinacja miała się odbyć we wtorek, ale poranny slalom supergigant został odwołany z powodu gęstej mgły na stoku Roza Chutor. Po południu narciarze pojechali zatem jedynie slalom, który zazwyczaj kończy tę złożoną konkurencję. Supergigant zostanie rozegrany w środę - nie wiadomo jeszcze, o której godzinie.

Maciej Krężel jest zawodnikiem niedowidzącym, startującym w kategorii B3. Na jedno oko nie widzi w ogóle, w wypadku drugiego ma wadę zwaną widzeniem lunetowym, ograniczającym pole widzenia do 10-20 stopni. Anna Ogarzyńska jest jego przewodniczką. Startuje o bramkę wcześniej, podaje komendy i informacje. Medale zdobywają oboje, liczy się czas narciarza z upośledzeniem wzroku.

Po slalomie polska para zajmowała czwartą pozycję, ale Słowak Miroslav Haraus, który zajął miejsce w pierwszej trójce, został zdyskwalifikowany. Dyskwalifikacje są bardzo częste w sporcie niepełnosprawnych, zwłaszcza niewidomych. Sporo tu wymagań regulaminowych i okazji do błędu. Ukarany został m.in. mistrz olimpijski w supergigancie, Słowak Jakub Kranko.

Po slalomie na czele znajduje się Rosjanin Walerij Riedkozubow przed Hiszpanem Gabrielem Gorce Yepesem. Maciej Krężel z Anną Ogarzyńską są na trzecim miejscu. Do lidera tracą sporo, bo 5 sekund 89 setnych, ale do Hiszpana mają zaledwie 0,27 s straty. Naciska z czwartej pozycji Słowak Radomir Duda ze stratą niemal sekundy do Polaków.