SOCZI 2014. Anna Ogarzyńska i Maciej Krężel zdyskwalifikowani w supergigancie

Na siódmej pozycji finiszowali w paraolimpijskim supergigancie w Soczi Maciej Krężel z poznańską przewodniczką Anną Ogarzyńską. Zostali jednak zdyskwalifikowani za wadliwe wiązania. Poszło o dwa milimetry.
Maciej Krężel jest zawodnikiem niedowidzącym, występującym w kategorii B3 (osoby widzące słabo). Jego przewodniczką jest Anna Ogarzyńska z Poznania, która jedzie przed nim, podaje mu informacje na temat trasy i komendy dotyczące sposobu jazdy. Start w supergigancie był dla poznańsko-katowickiej pary przetarciem przed najważniejszymi występami w przyszłym tygodniu - superkombinacją, gigantem i slalomem. - Odbył się trening, podczas tego treningu wiązanie nart Ani puściło - relacjonuje z Soczi Romuald Schmidt, szef stowarzyszenia sportowców niepełnosprawnych. - Czasu mieliśmy mało, trzeba było zorganizować nowe wiązania na występ. Udało się je zdobyć, ale po starcie okazało się, że były nieregulaminowe. Za wysokie o dwa milimetry. A wszystko jest dokładnie mierzone, długość nart, wiązań, promień skrętu. To był powód dyskwalifikacji - dodaje.

- Nie ma jednak powodów do paniki. Takie rzeczy się zdarzają. Ania i Maciej są nastawieni na start w kolejnych konkurencjach, z których szczególnie ważna jest superkombinacja - dodaje Romuald Schmidt. Ten start będzie miał miejsce we wtorek 11 marca o godz. 7.25 i 13.10 czasu polskiego.

Polska para finiszowała na siódmej pozycji. Zwyciężył Słowak Jakub Kranko, srebrny medal zdobył Amerykanin Marc Bathum, a brązowy - Kanadyjczyk Marc Marcoux.

Narciarstwo na Igrzyskach Paraolimpijskich w Soczi jest rozgrywane w trzech formach: dla osób niewidomych i słabowidzących, dla osób w pozycji stojącej oraz dla osób w pozycji siedzącej.