Prezes Nafty Piła: Po prostu za późno przyszedł Wiesław Popik

Po porażce w ostatnim meczu rundy zasadniczej z Aluprofem Bielsko-Biała zespół Nafty Piła nie zdołał zakwalifikować się do play-off. Czeka go walka o utrzymanie się w ekstraklasie przeciwko Pałacowi Bydgoszcz.
Dziewiąte miejsce, jakie zajęła Nafta Piła, oznacza, że nie może być jeszcze pewna utrzymania się. Musi zagrać o nie z Pałacem Bydgoszcz - walka będzie rozgrywana do czterech wygranych. - Nie lekceważymy Pałacu, choć wygrał on w sezonie zasadniczym tylko jeden mecz. Tak się jednak składa, że był to mecz z nami - mówi prezes Nafty Piła Radosław Ciemięga. - I ja, i trener będziemy powtarzali zawodniczkom, że nie mogą być pewne utrzymania i nie wolno im podejść na luzie do tych meczów z bydgoszczankami - mówi. - Natomiast nie wyobrażam sobie, abyśmy przegrali tę rywalizację. Możemy ulec w jednym meczu, ale przegranie czterech starć z Pałacem Bydgoszcz byłoby katastrofą, trzeba to sobie jasno powiedzieć.

Nawet gdyby pilankom powinęła się noga, z pomocą może przyjść reorganizacja ligi. Rada nadzorcza Polskiego Związku Piłki Siatkowej zatwierdziła już plan powiększenia ekstraklasy do 12 ekip i zamknięcia jej na wzór amerykański czy też ekstraklasy męskiej. Nie ma jeszcze zgody zarządu. Jeśli będzie, Nafcie ani Pałacowi spadek nie grozi. - To nie ma znaczenia, gdyż chcemy awans wywalczyć w sposób sportowy, na parkiecie - podkreśla Radosław Ciemięga.

- Mogliśmy mieć już spokój, bo zajęcie ósmej lokaty dawało ligowy byt - mówi prezes Radosław Ciemięga. - Trudno jednak. Za błąd, który popełniłem, uważam to, iż za późno przyszedł trener Wiesław Popik.

Obecny szkoleniowiec pilanek zastąpił Dariusza Luksa w październiku zeszłego roku. - I prace, którą powinniśmy wykonać w sierpniu czy wrześniu, przeprowadziliśmy z opóźnieniem. A to skutkowało słabszą pierwszą rundą. Z 15 naszych punktów aż 12 zdobyliśmy w drugiej. Gdyby obie były wyrównane, nie tylko znaleźlibyśmy się spokojnie w ósemce, ale nawet na szóstym czy siódmym miejscu.

Nafcie Piła została jeszcze rywalizacja w Pucharze Polski - we wtorek wieczorem gra rewanżowy mecz z Budowlanymi Łódź (pierwszy wygrała 3:0).