Niepowodzenie koszykarek z Konina. Przegrały pierwszy mecz w ekstraklasie

Dopiero czwarta kwarta przesądziła o porażce koszykarek MKS MOS Konin z Basketem Row Rybnik 67:75 w premierowym występie na parkietach ekstraklasy.
Początek spotkania w Rybniku należał bowiem do koninianek, które dosyć niespodziewanie prowadziły 9:0. Gospodynie otrząsnęły się dopiero w połowie pierwszej kwarty. Wykorzystywały przewagę pod koszami i do przerwy prowadziły 39:35.

Trener MKS Tomasz Grabianowski dokonywał wielu zmian. Z ławki wchodziły m.in. Amerykanki Jazmine Perkins i Megan Kritscher, które dopiero trzy dni przed meczem dołączyły do konińskiego zespołu. Zmiany oraz znakomita dyspozycja w rzutach z dystansu Katarzyny Motyl, która wykorzystała aż sześć z ośmiu prób zza linii 6,25 m, sprawiły, że przed decydującą kwartą koninianki wyszły nawet na prowadzenie 57:55.

W czwartej kwarcie drużynie MKS zabrakło jednak zgrania i doświadczenia. Transfery "last minute" ze Stanów Zjednoczonych, kontuzje w okresie przygotowawczym kluczowych zawodniczek sprawiły, że konińska drużyna nie mogła optymalnie przygotować się na początek sezonu. Mecz w Rybniku daje jednak duże nadzieje na przyszłość.

Już w piątek koninianki czeka wyjazdowe spotkanie z Energą Toruń. Po raz pierwszy przed własną publicznością zaprezentują się w niedzielę 13 października, kiedy podejmą Artego Bydgoszcz.

Basket ROW Rybnik - MKS MOS Konin 75:67 (21:22, 18:13, 16:22, 20:10).

Basket ROW Rybnik: Jelena Velinovic 16, Markel Walker 15, Rebecca Harris 15, Agata Gajda 8, Agnieszka Kułaga 7, Anna Kuncewicz 6, Martyna Stelmach 6, Aldona Morawiec 2, Joanna Kędzia 0.

MKS MOS Konin: Katarzyna Motyl 22, Elżbieta Paździerska 16, Jazmine Perkins 8, Chandra Harris 7, Megan Kritscher 5, Anita Szemraj 4, Aleksandra Kaja 3, Milena Krzyżaniak 2, Iwona Płóciennik 0, Marta Mańkowska 0, Angelika Kuras 0, Marta Libertowska 0.