Anna Jagaciak w finale trójskoku na mistrzostwach świata w Moskwie

Skoczkini Juvenii Puszczykowo Anna Jagaciak rezultatem 13,96 m zakwalifikowała się do finału trójskoku w rozgrywanych na moskiewskich Łużnikach lekkoatletycznych mistrzostw świata.
Minimum gwarantujące udział w finale trójskoku było bardzo wyśrubowane - 14,30 m, czyli pięć centymetrów powyżej rekordu życiowego Anny Jagaciak. Zawodniczka Juvenii Puszczykowo skacze w tym roku bardzo dobrze - bliskim rekordu życiowego wynikiem 14,21 m wygrała uniwersjadę w Kazaniu. Do walki o medale mistrzostw świata konieczne jest jednak poprawienie życiówki.

W porannych eliminacjach we wtorek Anna Jagaciak miała jeden skok spalony, a w kolejnych uzyskała 13,21 m i 13,96 m. Ten trzeci skok wystarczył do awansu do finału.

Eliminacje wygrała Ukrainka Ołha Saładuha, która skoczyła 14,69 m, dalsze miejsca zajęły Kolumbijka Caterine Ibarguen - 14,52 m, reprezentująca Izrael Hanna Knyazyeva-Minenko - 14,46 m, Jamajka Kimberly Williams - 14,36 m, Rosjanka Anna Pjatych - 14,34 m oraz jej rodaczki Jekaterina Koniewa i Irina Gumeniuk - 14,30 m. To pokazuje, na jakim poziomie rozgrywać się będzie prawdopodobnie czwartkowy finał. Powyżej 14 m skoczyły także Kubanka Mabel Gay, Słowenka Sneżana Rodić, a stawkę finalistek uzupełniają Greczynka Athanasia Perra i Słowaczka Dana Veldakova - one skoczyły jednak krócej niż Polka.