Wielkopolscy lekkoatleci ruszają do Moskwy. Kto ma szanse na medale?

Dyskobolka Żaneta Glanc i młociarz Szymon Ziółkowski rozpoczną w sobotę starty Wielkopolan na lekkoatletycznych mistrzostwach świata w Moskwie. W Rosji walczy dziewięcioro wielkopolskich sportowców
Nasz region będą reprezentowali na mistrzostwach: Anna Jagaciak w trójskoku, Patrycja Wyciszkiewicz w sztafecie 4x400 metrów, Martyna Opoń w sztafecie 4x100 metrów, Żaneta Glanc w dysku, Artur Zaczek, Jakub Adamski i Grzegorz Zimniewicz w sztafecie 4x100 metrów, Łukasz Nowak w chodzie na 50 km, Szymon Ziółkowski w młocie.

Szymon Ziółkowski ruszy do walki o swój czwarty medal mistrzostw świata. Jeszcze nie tak dawno, gdy w 2009 roku zdobył tytuł wicemistrzowski w Berlinie, mówiło się, iż ma komplet medali czempionatu globu - złoto z 2001 roku z Edmonton, srebro z Berlina i brąz z 2005 roku z Helsinek. Po aferach dopingowych i dyskwalifikacjach Białorusinów: Iwana Cichana i Wadzima Dziewiatouskiego okazało się jednak, że poznaniak przesunie się na pierwsze miejsce i to jemu należy się drugi w karierze złoty medal mistrzostw świata. - To chore, by zostawać mistrzem po ośmiu latach - mówił Szymon Ziółkowski, który wszystkich przyłapanych na dopingu piętnuje bez pardonu. Choćby ze względu na takie właśnie sytuacje, gdy w Helsinkach nie mógł wejść na najwyższy stopień podium, popatrzeć na polską flagę na najwyższym maszcie i posłuchać hymnu. Tego nikt jemu już nie zwróci.

W każdym razie Szymonowi Ziółkowskiemu w tej sytuacji brakuje teraz... brązowego medalu mistrzostw świata. Czy jest w stanie zdobyć go w Moskwie?

Będzie to trudne zadanie, gdyż jego 78,79 m ze Szczecina daje mu na razie dopiero 13. miejsce na listach światowych. Szymon Ziółkowski jest jednak typem zawodnika turniejowego, który dopiero na dużych imprezach, na stadionie i przed widownią uzyskuje najlepsze wyniki. Niedawno odzyskał tytuł mistrza Polski z rąk Pawła Fajdka - młociarza, który reprezentuje barwy Agrosu Zamość, ale trenuje pod wodzą poznańskiego szkoleniowca Czesława Cybulskiego. To były trener Szymona Ziółkowskiego.

Poznański młociarz ma eliminacje w sobotę o godz. 15. Wcześniej, z samego rana, gdyż już przed godz. 8, swoje starty rozpocznie dyskobolka AZS Poznań Żaneta Glanc.

Dla niej walka o medal mistrzostw świata będzie zadaniem bodaj jeszcze trudniejszym, gdyż poznanianka nie rzuca w tym sezonie tak daleko, jak chociażby w sezonie 2012. Wówczas była w wyśmienitej formie, ustanowiła rekord życiowy - 65,34 m. Teraz jej najlepszy rezultat to 62,78 m - i to z maja, z mityngu w Doha w Katarze.

Przekleństwem Żanety Glanc są czwarte miejsca, które zajmowała na wielu ważnych imprezach światowych, np. na ostatnich mistrzostwach świata w Berlinie w 2009 roku i w Daegu w Korei Południowej w 2011 roku. - Kiedyś się to musi skończyć - śmieje się.

Największą rewelacją sezonu jest młodziutka Patrycja Wyciszkiewicz z Olimpii Poznań, której wynik na mistrzostwach Europy juniorów w Rieti zaskoczył wszystkich. 51,56 s w biegu na 400 metrów - tak szybko w jej wieku biegały tylko zawodniczki z NRD na przełomie lat 70. i 80., w zupełnie innej epoce lekkoatletycznej.

Patrycja Wyciszkiewicz jednak nie pobiegnie w Moskwie na 400 metrów. Jej juniorski rekord nie dałby szans na walkę o medale z najlepszymi seniorkami na tym dystansie. Poznanianka jest na to jeszcze za młoda, poza tym musi odpocząć. W Moskwie jest przewidziana jedynie do sztafety, której będzie najmocniejszym punktem.

Duże nadzieje wiążemy ze startem męskiej sztafety sprinterskiej. Prowadzona przez poznańskiego trenera Tadeusza Osika, z wielkopolskimi sprinterami Arturem Zaczkiem, Jakubem Adamskim i Grzegorzem Zimniewiczem (ten ostatni z klubu Achilles Leszno, pozostali z AZS Poznań), może powalczyć o bardzo wysokie lokaty. W sztafetach zdarzyć może się wszystko - dyskwalifikacje, zgubione pałeczki, złe zmiany. Polacy nie są bez szans nawet w walce o podium.

Wreszcie w trójskoku mamy Annę Jagaciak z Puszczykowa, która skacze w tym sezonie bardzo dobrze. W Kazaniu zdobyła srebro uniwersjady z wynikiem bliskim rekordu życiowego, który wynosi 14,25 m.