KAZAŃ 2013. Trzy medale poznańskich kajakarzy - srebrny i dwa brązowe

Bartosz Stabno w kajakach zdobył srebro, a Tomasz Kaczor, Vincent Słomiński, Michał Kudła i Patryk Sokół w kanadyjkach sięgnęli po brązowe medale podczas zawodów w kajakarstwie w ramach uniwersjady w Kazaniu. Poznaniacy stanowią kluczową część naszej reprezentacji i walczą o dalsze krążki.
Wygraj Ligę i rywalizuj z innymi prezesami wirtualnych klubów »

Złoty medal uniwersjady w Kazaniu zdobyła polska dwójka kajakowa na 1000 metrów, ale bez poznaniaków czy Wielkopolan w składzie. Natomiast czwórka kajakowa na 1000 metrów zdobyła srebrny medal, finiszując za Rosjanami, a przed Białorusią i Węgrami. W czwórce płynęli Bartosz Stabno z Posnanii Poznań oraz Martin Brzeziński z Zawiszy Bydgoszcz, Rafał Rosolski z Dojlidów Białystok i Paweł Florczak także z Dojlidów Białystok.

Tomasz Kaczor z Posnanii i Vincent Słomiński ze Stomilu Poznań finiszowali na trzecim miejscu wyścigu kanadyjek na 1000 metrów. Ustąpili Rosji i Czechom.

Wreszcie czwórka kanadyjkarzy na 1000 metrów z Michałem Kudłą z Posnanii, Patrykiem Sokołem ze Stomilu Olsztyn oraz Piotrem Kuletą z Zawiszy Bydgoszcz i Mateuszem Kamińskim z OSKW Olsztyn także wywalczyła brąz w swojej konkurencji.

W niedzielę poznanianka Ewelina Wojnarowska pewnie, z drugiego miejsca wyścigu K-1 na 200 metrów, awansowała do finału tej konkurencji. W eliminacjach dała się wyprzedzić jedynie Serbce Nikolinie Moldovani.

Michał Łubniewski ze Stomilu Olsztyn w wyścigu C-1 na 200 metrów był trzeci, za Rosjaninem Andriejem Krajtorem i Białorusinem Artsiomem Kozyrem. Trzecia pozycja dała jednak poznaniakowi bezpośredni awans do finału.

Bartosz Stabno stanął z Posnanii na starcie K-1 na 500 metrów i wygrał eliminację bez kłopotu przed Rosjaninem Wiktorem Andruszkinem, Węgrem Budą Vargą, Łotyszem Martinsem Veispalsem, Koreańczykiem Cho Jeong Hyunem, Uzbekiem Aleksiejem Moczałowem i Australijczykiem Aaronem Murphym.

Michał Kudła z Poznania w wyścigu C-1 na 500 metrów był trzeci, za Kazachem Siergiejem Jemielianowem i Słowakiem Matejem Rusnakiem. To oznaczało, że musi walczyć o finał w barażu.