Najlepsi w Europie skaczą w Poznaniu do wody. Efektowne mistrzostwa startują na Termach

Mistrzostwa Europy Juniorów w skokach do wody rozpoczynają się w środę na basenie Term Maltańskich w Poznaniu. To druga z trzech wielkich imprez pływackich planowanych na ten rok w mieście.
Pierwsze były Mistrzostwa Europy w pływaniu synchronicznym, które zakończyły się miażdżącym zwycięstwem młodych Rosjanek. - I przy okazji obnażyły stan polskiego pływania synchronicznego - mówi Andrzej Kowalski, prezes Polskiego Związku Pływackiego.

Od środowego ranka będzie się można przekonać, jaki jest z kolei stan polskich skoków do wody. Mistrzostwa Europy Juniorów rozpoczną się o godz. 9 eliminacjami skoków z trampoliny chłopców i z wieży dziewcząt. Finały zaplanowano na godz. 17, po ceremonii oficjalnego otwarcia. Zawody potrwają do niedzieli, a startują w nich przedstawiciele 27 państw europejskich: Armenii, Austrii, Białorusi, Bułgarii, Chorwacji, Czarnogóry, Danii, Finlandii, Francji, Grecji, Gruzji, Hiszpanii, Holandii, Irlandii, Łotwy, Niemiec, Norwegii, Rosji, Rumunii, Szwajcarii, Szwecji, Ukrainy, Węgier, Wielkiej Brytanii, Włoch i Polski.

Reprezentacja Polski składa się ze skoczków Stali Rzeszów (Kacper Lesiak, Marcin Kulczycki, Krystian Maksimek, Kaja Skrzek, Dominika Bąk), COSW Częstochowa (Magdalena Wróbel) i UKS Pałac Młodzieży Syrena Warszawa (Alicja Gac, Anna Taciak, Łukasz Tendaj, Krystian Sawicki). We wcześniejszych imprezach tego typu udawało nam się zdobywać nawet złote medale. Grzegorz Kozdrański z wiodącej w kraju w skokach do wody sekcji Stali Rzeszów wygrał skoki z wieży podczas Mistrzostw Europy w 1993 roku w Stambule, natomiast Dariusz Górniak (także Stal Rzeszów) był mistrzem kontynentu w 1998 roku w Antwerpii - tym razem w skokach a trampoliny.

W Poznaniu rywalizacja odbywała się będzie na trampolinie jednometrowej, trampolinie trzymetrowej i z wieży w dwóch kategoriach wiekowych - 16-18 lat (kategoria A) oraz 14-15 lat (kategoria B). Będą także skoki synchroniczne w parach z trampoliny trzymetrowej.

Andrzej Kowalski, prezes PZP mówi: - Od 40 lat żadna tego typu impreza nie odbywała się w Polsce. To dla nas ogromne wydarzenie.

A Ewa Bąk, dyrektor wydziału sportu urzędu miasta zwraca uwagę: - Niewiele miast w Polsce ma taki obiekt pływacki, jakim są Termy Maltańskie. Mogą one organizować duże zawody rangi Mistrzostw Europy i jednocześnie nie przestawać wpuszczać ludzi do części rekreacyjnej.

Pani dyrektor nie kryje, że Poznań ma ambicję ubiegać się w przyszłości o jeszcze większe imprezy wodne. Dodajmy, że zaraz po zakończeniu juniorskich Mistrzostw Europy w skokach do wody rozpoczną się podobne mistrzostwa, ale w pływaniu klasycznym. To będzie największa impreza sportowa tego typu w mieście.

Biletów na imprezę nie ma, a skoki do wody są bardzo efektowne, podobają się widzom i mogą przyciągnąć na trybuny Term sporo ciekawych tego sportu poznaniaków.