Mistrzostwa Europy startują w Poznaniu. 800 kajakarzy zajęło miejsca w hotelach

To druga wielka impreza kajakowa w Poznaniu w tym roku po Pucharze Świata. Mistrzostwa Europy do lat 23 startują już w czwartek. Weźmie w nich udział aż 800 kajakarzy.
- Po to przeznaczamy na utrzymanie toru regatowego Malta 3 mln zł rocznie, aby obiekt był gotowy do organizacji najważniejszych imprez. Chcemy organizować te najbardziej prestiżowe, które wystawiają miastu wizytówkę - mówi Ewa Bąk, szefowa wydziału sportu Urzędu Miasta.

Taką imprezą są rozpoczynające się w czwartek Mistrzostwa Europy juniorów do lat 23. Potrwają do niedzieli, weźmie w nich udział 800 zawodników z 31 państw. To mniej niż rok temu. - Wszystkie federacje tną budżety. Polska też - mówi Józef Bejnarowicz, prezes Polskiego Związku Kajakowego. Nie zmienia to faktu, że skoro impreza jest w Polsce, biało-czerwoni wystawiają bardzo liczną reprezentację. Jej gwiazdami będą Karolina Naja, Paweł Szandrach czy Michał Kudła, którzy odnosili już sukcesy wśród seniorów. - Chcemy wykorzystać wszystkie możliwości startu, bowiem wśród tych zawodników mogą być medaliści igrzysk olimpijskich w Rio de Janeiro w 2016 roku. Zostały tylko trzy lata - mówi prezes Józef Bejnarowicz.

I dodaje: - Taka impreza jak ta to oczywiście koszty, także dla miasta, ale równocześnie przychód. Przyjeżdża bardzo wiele osób, kilkuset zawodników z trenerami i sztabami. Oni wszyscy płacą za siebie, za zakwaterowanie, wyżywienie. My zapewniamy transport, ochronę, opiekę medyczną. Tak duża impreza sportowa to zatem także biznes dla miasta, szansa na zarobienie kilku milionów złotych.

- No, nie do końca - tonuje Ewa Bąk z wydziału sportu Urzędu Miasta. - Organizujemy takie mistrzostwa, gdyż mamy znakomity obiekt i chcemy go wykorzystywać, posłużyć się nim jako wizytówką miasta. Czy koszty organizacji się zwrócą? Na pewno nie. W każdym tego typu przypadku trzeba jednak zważyć plusy i minusy. Właśnie mamy zamiary to zrobić. Zwrócimy się z wnioskiem o badania do Uniwersytetu Ekonomicznego bądź innej uczelni, aby oszacować i ocenić, które imprezy są dla nas ważne, a które nie. Kajakarstwo i wioślarstwo należą do priorytetów, z uwagi na obiekt, który posiadamy.

Tomasz Wiktor z departamentu sportu urzędu marszałkowskiego, który też dofinansowuje mistrzostwa, dodaje: - Na organizację trzech dużych imprez kajakowych w tym roku wydaliśmy 20 procent naszych środków. To jednak dyscyplina, w której Wielkopolanie odnoszą wielkie sukcesy, odgrywają wiodącą rolę i zasilają grupy młodzieżowe. A ponieważ łatwiej poprzez sporty wykreować markę miasta niż regionu, my skupiamy się przede wszystkim na szkoleniu młodzieży. A już zwłaszcza interesują nas sporty olimpijskie.

Organizacja mistrzostw Europy do lat 23 to spory wysiłek i skomplikowana logistyka. Samo przetransportowanie zawodników, trenerów i sędziów na zawody wymaga odwiedzenia kilka razy dziennie wielu poznańskich hoteli. Uczestnicy zakwaterowali się m. in. w Park Hotelu, Hotelu Novotel, Hotelu Włoskim, Hotelu Ikar. - Sami wybierają sobie miejsce zakwaterowania - wyjaśnia Józef Bejnarowicz. - A w wielu wypadkach to potężne ekipy. Rosyjska liczy na przykład 80 osób. Dwie takie ekipy powodują, że np. Park Hotel jest zapełniony. Trzeba więc korzystać z wielu hoteli.

Zawody rozpoczną się w czwartek o godz. 8.30 wyścigami kwalifikacyjnymi mężczyzn w K-1 i C-1 na 1000 metrów. Półfinały planowane są na piątek, począwszy od godz. 9. W sobotę i niedzielę - finały.