Sport.pl

Norwegowie kompletnie zdemolowani. Mistrz Polski wygrał różnicą 21 bramek!

Obecność mistrzów Polski Grunwaldu Poznań w lidze Challenge II europejskich pucharów w hokeju na trawie to fatalna wiadomość dla występujących tam drużyn. Polacy na tyle przewyższają resztę poziomem, że demolują ich bezlitośnie.
Puchar Europy Challenge II to rozgrywki klubowe tzw. czwartej dywizji. Mistrzowie Polski zostali relegowani do najniższej ligi, bowiem nie wystartowali w ubiegłorocznym PE z udziałem ośmiu najlepszych drużyn Starego Kontynentu. Termin jego rozgrywania pokrywał się z turniejem kwalifikacyjnym do igrzysk olimpijskich, a polska reprezentacja w dużej mierze opierała się na zawodnikach poznańskiego zespołu. Grunwald mógł zostać zastąpiony przez inną polską drużynę, ale żaden z klubów nie wyraził chęci. Dlatego teraz mistrz Polski, by wrócić do elity, musi się przebijać od czwartej dywizji, rywalizując z nieco egzotycznymi jak na hokej halowy przeciwnikami, m.in. z Finlandii, Serbii czy Norwegii.

Dla tych ekip to fatalna wiadomość, bo czekają ich ostre pogromy. Na turnieju w Atenach wojskowi roznieśli już mistrza Finlandii 13:0 i mistrza Serbii 21:1. Teraz przyszło jeszcze wyższe zwycięstwo z mistrzem Norwegii Furuset HC. Grunwald wygrał aż 22:1.

Bramki dla Grunwaldu Poznań strzelali: Paweł Bratkowski 4 (16., 18., 32. - krótki róg, 35. - krótki róg), Tomasz Choczaj 4 (12., 22., 38. - krótki róg, 38.), Mateusz Poltaszewski 3 (8., 20. - krótki róg, 31.), Marcin Strykowski 3 (9., 10., 27.), Piotr Kozłowski 3 (20. - krótki róg, 33., 34.), Tomasz Marcinkowski 2 (4. - krótki róg, 21.), Karol Majchrzak 2 (23., 40.) i Robert Grzeszczak (38.).

Kolejnym rywalem poznaniaków będzie bułgarski HC NSA. Jako zwycięzca grupy Grunwald zagra następnie z mistrzem sąsiedniej grupy Ayrudzi z Armenii.

Więcej o: