Poznań straci potencjalnych olimpijczyków?. Zapasy skreślone z listy dyscyplin olimpijskich?

Międzynarodowy Komitet Olimpijski usunął z programu igrzysk w 2020 roku zapasy. Mogą one teraz aplikować o miejsce na igrzyskach wraz z innymi dyscyplinami pozaolimpijskimi, takimi jak baseball, softball, squash, sporty wrotkarskie, wakeboarding, chińska sztuka walki wushu, a także wspinaczka sportowa.
Decyzja MKOl jest o tyle zaskakująca, że zapasy to jedna z najstarszych dyscyplin olimpijskich. Jest w programie igrzysk od pierwszej imprezy w 1896 roku. Były dyscypliną olimpijską jeszcze w czasach starożytnych.

Polska ma w zapasach wielkie tradycje, na igrzyskach zdobyła w sumie 25 medali w tej dyscyplinie, z czego pięć było złotych, dziewięć srebrnych, a 11 brązowych. W ostatnich latach liczącym się ośrodkiem zapasów jest Poznań. W 2008 roku na igrzyskach w Pekinie barwy Polski reprezentowali Radosław Horbik i Mateusz Gucman. Na igrzyska w Londynie w 2012 roku żadnemu zapaśnikowi z Poznania nie udało się zakwalifikować, co było wielką niespodzianką. W Poznaniu trenuje obecnie medalistka olimpijska z Pekinu, Agnieszka Wieszczek-Kordus.

W zapasach wyspecjalizowały się dwa poznańskie kluby - Sobieski Poznań jest czołowym ośrodkiem zapasów stylu klasycznego, a Grunwald Poznań - stylu wolnego. Poznań stara się także o organizację mistrzostw Europy w 2015 roku.

CZY DECYZJA MKOL JEST SLUSZNA?