Sport.pl

Nasza mistrzyni olimpijska: Moje życie się zmieniło. Myślę o rodzinie

PRZEGLĄD PRASY. Karolina Kucharczyk z Rawicza sięgnęła po złoty medal igrzysk paraolimpijskich w Londynie. Na łamach ?Przeglądu Sportowego? mówi, że od tej pory jej życie się zmieniło diametralnie.
Przed startem w Londynie Karolina Kucharczyk była bezrobotną kucharką, której trener oglądał jej występ w internecie, gdyż brakowało pieniędzy na wyjazd. Po zdobyciu złotego medalu mistrzyni w skoku w dal została obsypana nagrodami. Od władz jej rodzinnego miasta Rawicza dostała mieszkanie, niedawno została objęta programem stypendialnym "Orlen Dar Serca" . Jak mówi na łamach "Przeglądu Sportowego", jej życie w ostatnich miesiącach bardzo się zmieniło. Największym przeżyciem było dla niej spotkanie z Anitą Włodarczyk - mistrzynią świata, wicemistrzynią olimpijską i rekordzistką świata w rzucie młotem. Anita Włodarczyk także pochodzi z leżącego w południowej Wielkopolsce Rawicza, ale obie panie do tej pory nie miały okazji się spotkać. Doszło do tego podczas spotkania u prezydenta Bronisława Komorowskiego w Warszawie. - Anita powiedziała wtedy, że rozpoznała mnie z grona paraolimpijczyków. Poczułam się wyróżniona - mówi Karolina Kucharczyk.

Teraz mistrzyni olimpijska ma wiele planów. Na początek: start w igrzyskach olimpijskich w 2016 roku w Rio de Janeiro. A po nich?... Po nich myśli o założeniu rodziny.

więcej tutaj

Więcej o: