Polscy hokeiści zdegradowani. Przegrali 2:4 z RPA

Po przegranej 2:4 z Republiką Południowej Afryki laskarze Polski zajęli ostatnie miejsce w rozgrywanym w argentyńskim Quilmes Champions Challenge i tym samym zostali zdegradowani do trzeciej ligi światowego hokeja.
Te rozgrywki zorganizowane są podobnie jak mistrzostwa w hokeju na lodzie. Czołówka gra w Champions Trophy - te rozgrywki właśnie ruszyły w Melbourne w Australii. Zespoły grające w Champions Challenge to de facto druga liga światowego hokeja. Z tej właśnie ligi zdegradowani zostali Polacy.

Podopieczni trenera Karola Śnieżka do rywalizacji play-off przystąpili z wysokiego, drugiego miejsca. Mieli szansę grać nawet o awans, ale w ćwierćfinale ulegli Irlandii - beniaminkowi Champions Challenge - aż 0:4. Przegrali następnie w rywalizacji o miejsca 5-8 najpierw 2:4 z Kanadą, wreszcie 2:4 z RPA. To oznacza ostatnie miejsce i degradację. W przyszłym roku Polacy zagrają w tzw. Champions Challenge II z ekipami typu Rosja, Francja, Czechy, Szkocja, Chiny czy Stany Zjednoczone.

W meczu z RPA już po kwadransie rywale prowadzili 3:0 po bramkach Lloyda Norrisa-Jonesa, Matthew Guise-Browna oraz Timothy Drummonda. Marcin Lewartowski odpowiedział na 1:3, ale prowadzenie zespołu z Afryki podwyższył Taine Paton. Wynik trzy minuty przed końcem ustalił Adrian Krokosz.

Jedynym meczem, jaki wygrali polscy laskarze w Quilmes był pojedynek z Koreą Południową. Koreańczycy grają w finale i może się okazać, że zdegradowana Polska pokonała ekipę, która zdobędzie awans.