Sport.pl

PTPS Piła triumfuje! Aż 3:0 z faworyzowaną Muszynianką Muszyna

Pełną pulę punktów zgarnęły w starciu z naszpikowaną gwiazdami i mocną drużyną Muszynianki siatkarki PTPS Piła. Wygrały aż 3:0, a ostatni set był egzekucją. Pilska drużyna wciąż pozostaje największą rewelacją sezonu.
Pilanki zagrały wyjątkowo wcześnie - już w sobotę o godz. 13 - i znów ich spotkanie było transmitowane przez telewizję, Polsat Sport. W tym sezonie PTPS Piła ma wyjątkowo często zaprezentować się widowni w całej Polsce. Robi to nieźle, bo pilska drużyna przegrała dotąd jedynie dwa mecze w sezonie i jest w czołówce ligi. Dopiero jednak ostatni pojedynek z Treflem Atomem Sopot był meczem z ekipą zaliczaną do faworytów - wcześniej pilanki ogrywały niżej notowane zespoły. Z Treflem przegrały 1:3, więc wydawało się, że przyszła na nie kryska.

Tymczasem mecz z inną wysoko notowaną ekipą, Muszynianką Muszyna, przebiegał bardzo po myśli PTPS Piła, które w pierwszym secie prowadziło przewagą jednego punktu niemal do końca. Dopiero w samej końcówce Muszynianka wyrównała na 23:23, potem 24:24 i doszło do boju na przewagi. Ten jednak dość szybko rozstrzygnął się na korzyść PTPS po zagrywkach Moniki Martałek.

W drugiej partii przy bardzo dobrej grze wyszły na prowadzenie 3:0 i 9:5. Muszynianka odrabiała te straty dzięki atakom rezerwowej Kingi Kasprzak. Piła utrzymywała przewagę, gdyż Monika Martałek potrafiła posłać rywalkom asy serwisowe. Przy 20:20 trener Mirosław Zawieracz wpuścił na boisko Darię Paszek i ta także zafundowała Muszynie asa z zagrywki. Przy 22:21 pilanki popełniły jednak błędy i to rywalki wyszły - po raz pierwszy w tej partii - na prowadzenie. Znów mieliśmy zatem zaciętą końcówkę, w której decydował każdy punkt i każdy błąd. Nieporozumienie w szeregach gości skutkowało podwójnym odbiciem, a kolejny błąd - dotknięcie siatki - dało wygraną Pile.

Pilanki grały odtąd jak w transie. Małgorzata Lis wspaniale zatrzymywała punktowymi blokami natarcia Muszynianki, która poddenerwowana grała wręcz tragicznie. Trzeci set to był pogrom faworyta. A Serbka Tijana Malesević wystąpiła w roli kata.

PTPS Piła - Muszynianka Muszyna 3:0

Sety: 26:24, 25:23, 25:18

PTPS: Marina Katić, Małgorzata Lis, Monika Martałek, Tijana Malesević, Joanna Kuligowska, Natalia Krawulska oraz Katarzyna Wysocka (libero), Monika Naczk, Daria Paszek.

Bank BPS: Valentina Serena, Agnieszka Bednarek-Kasza, Katarzyna Gajgał-Anioł, Aleksandra Jagieło, Anna Werblińska, Sanka Popović oraz Paulina Maj (libero), Kinga Kasprzak, Eleonora Dziękiewicz, Anna Kaczmar, Helene Rosseaux.

Więcej o: