Sport.pl

Polska tym razem bez żużlowców z Wielkopolski

Żadnego z Wielkopolan nie ma w składzie reprezentacji Polski na Drużynowy Puchar Świata. Walka o to trofeum rusza w sobotę w Bydgoszczy.
To sytuacja o tyle nietypowa, że w ostatnich latach w polskiej kadrze aż roiło się od zawodników Unii Leszno. W latach 2008-2011, gdy Polacy trzy razy z rzędu stawali na najwyższym stopniu podium, barw drużyny narodowej broniło po dwóch żużlowców "Byków": Jarosław Hampel i wymiennie Krzysztof Kasprzak z Januszem Kołodziejem. A w 2007 r., gdy biało-czerwoni także wygrywali, w kadrze było aż trzech zawodników Unii - Hampel, Kasprzak i Damian Baliński!

Hampel to postać w polskim speedwayu od kilku lat absolutnie kluczowa, zawodnik, bez którego kolejni trenerzy reprezentacji nie wyobrażali sobie przez lata drużyny narodowej. Teraz Marek Cieślak wyobrazić sobie musi - Hampel leczy kontuzję, której nabawił się prawie miesiąc temu na torze w Kopenhadze, i środkowa część sezonu jest dla niego stracona - ostatnie dni spędził na urlopie z rodziną w Turcji. A że w tym roku regulamin się zmienił i drużyny zamiast z pięciu, składają się z czterech zawodników, zabrakło w kadrze miejsca dla Przemysława Pawlickiego - wyśmienitego juniora Unii, który w kolejnych latach z pewnością będzie walczył o miejsce w kadrze. Balińskiego w tym roku pod uwagę w ogóle nie brano - nie prezentuje on reprezentacyjnej formy. A Kasprzak i Kołodziej (ten drugi zresztą też kontuzjowany) w Unii już nie jeżdżą.

W sobotę na stadionie Polonii Bydgoszcz Polacy rozpoczynają walkę o czwarty, kolejny tytuł. Najpierw czeka ich półfinał w Bydgoszczy, a po ewentualnym zwycięstwie, wystartują po złoto w szwedzkiej miejscowości Mallila. - Brak dwóch ważnych zawodników to bardzo duże osłabienia naszej drużyny. Na razie skupiamy się na bydgoskim półfinale. Chcemy go wygrać, by spokojnie móc się przygotowywać do finału w Szwecji - mówi kapitan reprezentacji Tomasz Gollob.

Trener polskiej drużyny Marek Cieślak postawił w takiej sytuacji na trzech rutyniarzy (Gollob, Grzegorz Walasek, Piotr Protasiewicz) i mistrza świata juniorów Macieja Janowskiego. - Dobrze byłoby wygrać już w Bydgoszczy i bezpośrednio awansować do finału w Malilli - mówi najmłodszy w drużynie, który rywalizację o miejsce w niej wygrał z leszczynianiem Pawlickim.

Mimo osłabienia nasz zespół jest faworytem bydgoskiego półfinału, w którym pojadą także ekipy Danii, Rosji i USA z mistrzem świata Gregiem Hancockiem. Duńczycy rozpoczynają walkę o Puchar Świata w eksperymentalnym składzie. O zwolnienie z sobotnich zawodów poprosił Nicki Pedersen. Trzykrotny indywidualny mistrz świata chce przez kilka dni odpocząć. Trener reprezentacji Anders Secher nie powołał trzech innych pewniaków: Kennetha Bjerre, Hansa Andersena i Bjarne Pedersena.

- I tak najgroźniejsi wydają się właśnie Duńczycy, którzy mają bardzo wyrównany skład. Powinniśmy również uważać na Rosjan - ocenia Protasiewicz.

Ich siłą jest Emil Sajfutdinow, który na co dzień startuje w polskiej ekstralidze w barwach Polonii i zna doskonale bydgoski tor. W Polonii jeździ także inny z Rosjan Artiom Łaguta. - Myślę, że znajomość obiektu nie będzie w sobotę decydująca. Większość zawodników wielokrotnie jeździła na tym torze i niczym nie powinni być zaskoczeni - mówi Gollob.

Najważniejszą stawką obu półfinałów w Bydgoszczy i King's Lynn, gdzie startują Brytyjczycy, Australijczycy, Niemcy i Czesi, jest zwycięstwo, bo ono gwarantuje bezpośredni awans do finału w Mallili (zapewnione miejsce w nim mają Szwedzi). Druga i trzecia drużyna z obu zawodów musi jeszcze walczyć w turnieju barażowym także w Mallili, dwa dni przed finałem zaplanowanym na 14 lipca.

Polskie ligi żużlowe - ze względu na Drużynowy Puchar Świata - w ten weekend nie jeżdżą.

Składy zespołów na półfinał w Bydgoszczy:

Rosja (kaski czerwone): 1. Emil Sajfutdinow, 2. Grigorij Łaguta, 3. Artiom Łaguta, 4. Roman Poważny

Polska (kaski niebieskie): 1. Tomasz Gollob, 2. Grzegorz Walasek, 3. Piotr Protasiewicz, 4. Maciej Janowski.

USA (kaski białe): 1. Greg Hancock, 2. Billy Hamill, 3. Ryan Fisher, 4. Ricky Wells

Dania (kaski żółte): 1. Niels-Kristian Iversen, 2. Leon Madsen, 3. Michael Jepsen Jensen, 4. Mikkel B. Jensen

żużel, Unia Leszno, Jarosław Hampel, Przemysław Pawlicki