''To ułożone dziecko i wciąż boi się żelastwa''

Joanna Fiodorow z AZS Poznań, która w czwartek rzuciła młotem 71,51 m nie trenuje pod mostem św. Richa, jak inni poznańscy młociarze. Chce jednak ... tam wrócić!


Wynik 71,51 m, który w czwartek uzyskała w rzucie młotem Joanna Fiodorow z AZS Poznań to więcej niż minimum na igrzyska w Londynie. Startu olimpijskiego jednak nie daje.

Mityng Konstytucji 3 Maja w Białymstoku, na którym młociarka z Poznania uzyskała ten wynik, nie figurował na liście zawodów, na których można uzyskiwać minima olimpijskie. - To nie problem - mówi jednak jej trener Czesław Cybulski. - Samo słowo "minimum" oznacza, że to tylko punkt wyjścia i kierunkowskaz w przygotowaniach do bezkrwawej wojny narodów, jaką sa igrzyska. Nas interesują wyniki dużo lepsze.

POZNAN.SPORT.PL NA FACEBOOKU - POLUB NAS, TEJ!

Legendarny trener poznańskich młociarzy, który wytrenował m.in. Szymona Ziółkowskiego i Anitę Włodarczyk, na razie nie chce deklarować, co może osiągnąć Joanna Fiodorow. - To dopiero próbne galopy. Mądrzejszy będą za miesiąc. Potencjał w tej dziewczynie jest, ale wciąż boi się ona żelastwa. Jest ułożonym dzieckiem, a trening młociarzy bywa brutalny - dodaje i przyznaje, że do treningów tej trudnej konkurencji lekkoatletycznej szuka raczej "trudnych przypadków" i twardych charakterów. A Joanna Fiodorow to osoba bardzo grzeczna.

Zawodniczka ta ma 23 lata i pochodzi z Augustowa. Tam trenowała w miejscowym augustowskim Techniku. Potem przeniosła się do Łomży, do LŁKS Prefbet Śniadowo. - Studiuje w Białymstoku, ale trenujemy w Poznaniu - mówi trener Cybulski.

Obydwoje pracują na obiektach AZS Poznań, ale trener Cybulski zdradza, że zamierza się przenieść z nową podopieczną pod most św. Rocha, gdzie mistrzowską formę szlifowała pod jego okiem Anita Włodarczyk. - Tam jednak jest lepiej - przyznaje.

W tegorocznych tabelach przoduje Białorusinka Aksana Miankowa z wynikiem 78,19 m. Powyżej 75 metrów rzucają Chinka Wenxiu Zhang oraz kanadyjka Sultana Frizell.

Pod okiem trenera Cybulskiego trenuje tez Paweł Fajdek, który wczoraj wynikiem 75,92 m wygrał mityng w japońskiej Fukuroi. . W niedzielę startuje w Kawasaki wraz z Szymonem Ziółkowskim w prestiżowym Throw Challenge.