Polacy pokonali Kanadę w walce o Londyn. Niesamowity mecz!

Po ciężkim boju i dramatycznej końcówce polscy laskarze wygrali w Delhi z reprezentacją Kanady 3:2 i wciąż liczą się w walce o awans na turniej olimpijski w hokeju na trawie Londyn 2012
Ten mecz może przejść do historii polskiego hokeja na trawie. Polacy po bramkach Mateusza Poltaszewskiego i Artura Mikuły wygrywali już 2:0. Spotkanie było pod ich kontrolą, ale zespół Kanady zdołał wyrównać. Wyrównującego gola strzelił jeden z wielu grających w ich drużynie Hindusów z kanadyjskim paszportem - Sukhwinder Singh. W zespole kanadyjskim nie brakuje tez noszących turbany Sikhów. Kanadyjczycy mieli też kilka okazji na wyjście na prowadzenie, ale kapitalnie wręcz po krótkich rogach bronił polski bramkarz Mariusz Chyła z Grunwaldu Poznań, wybrany MVP (najbardziej wartościowym zawodnikiem) meczu.

Kanada mogła wygrać, tymczasem los uśmiechnął się do Polski. Sędziowie podyktowali dla niej krótki róg. Czas meczu się już skończył, ale krótki róg w takich sytuacjach się wykonuje. Dariusz Rachwalski z Pocztowca Poznań przymierzył i Polacy wygrali. Bezcenny wynik daje im szansę dalszej, skutecznej walki o Londyn 2012, mimo przegranej w pierwszym meczu z Francuzami 1:2.

Polska - Kanada 3:2 (2:1)

Bramki: dla Polski - Mateusz Poltaszewski (18), Artur Mikuła (33), Dariusz Rachwalski (70-kr. róg); dla Kanady - Iain Smythe (35), Sukhwinder Singh (54).

Polska: Mariusz Chyła - Mirosław Juszczak, Michał Raciniewski, Szymon Hutek, Tomasz Górny, Dariusz Rachwalski, Tomasz Dutkiewicz, Mirosław Kluczyński, Bartosz Żywiczka, Artur Mikuła, Mateusz Poltaszewski; na zmiany: Paweł Bratkowski, Karol Majchrzak, Szymon Oszyjczyk, Waldemar Rataj, Tomasz Marcinkowski.

Wyniki turnieju mężczyzn: Polska - Francja 1:2, Kanada - Włochy 9:0, Indie - Singapur 15:1, Polska - Kanada 3:2

Poniedziałek jest dniem przerwy w turnieju. We wtorek biało-czerwoni zagrają z Włochami.