Bledzewski poszedł za Baniakiem

Andrzej Bledzewski, który wiosną bronił bramki Warty Poznań, odchodzi do Miedzi Legnica. W pierwszym letnim sparingu ?Zieloni? zagrają w sobotę w Opalenicy z Pogonią Szczecin.
Andrzej Bledzewski przeszedł do Warty Poznań zimą. Był to jeden z najbardziej udanych transferów dokonanych po wejściu do klubu prezes Izabelli Łukomskiej-Pyżalskiej. Kontrakt piłkarza obowiązywał do końca czerwca. - Andrzej chce u nas zostać, a my proponujemy mu umowę na dwa lata. Nie jesteśmy jednak w stanie przebić ofert, które ma z innych klubów. Nieciecza i Łęczna proponują mu nawet dwukrotnie więcej pieniędzy - mówił dyrektor sportowy Warty Arkadiusz Miklosik. Bledzewski wybrał ofertę nie z pierwszej, a z drugiej ligi. Podążył śladem trenera Bogusława Baniaka oraz napastnika Zbigniewa Zakrzewskiego i związał się z Miedzią Legnica.

O miejsce w bramce Zielonych będą rywalizowali Łukasz Radliński i Dominik Sobański. Drugi z nich jest nową twarzą w Poznaniu, na początku tygodnia podpisał kontrakt. 29-letni Sobański to wychowanek Amiki Wronki (bez meczu w ekstraklasie), potem grał m.in. w Górniku Polkowice, Lechii Gdańsk, a ostatnio w Olimpii Elbląg.

W sobotę o godz. 10 Warta zagra pierwszy sparing w letnim okresie przygotowawczym. Jej rywalem w Opalenicy będzie Pogoń Szczecin. Trener Czesław Jakołcewicz chce w tym meczu sprawdzić m.in. kilku testowanych piłkarzy.