Warta Poznań zdołała zremisować z Sokołem Kleczew. Pierwszy punkt

Warta Poznań zremisowała na własnym stadionie z Sokołem Kleczew 1:1 w drugiej kolejce III ligi kujawsko-pomorsko-wielkopolskiej. To dopiero pierwsza zdobycz punktowa ?Zielonych? w tym sezonie.
Pierwsza połowa mogła rozpocząć się dla Warty Poznań w wymarzony sposób. Już w dziesiątej minucie gospodarze wykonywali rzut karny podyktowany za zagranie ręką jednego z obrońców Sokoła. Do piłki podszedł Michał Ciarkowski, ale jego uderzenie obronił Bartosz Pawłowski. Co ciekawe, bramkarz Sokoła był przymierzany rok temu do Warty Poznań, ale nie przypadł do gustu ówczesnemu sztabowi. W 30. minucie gości prowadzili już 0:1, gdy dośrodkowanie z rzutu rożnego celnym strzałem głową zakończył Mikołaj Pingot.

Po przerwie warciarze ruszyli do ofensywy i strzelili bramkę w 66. minucie. Michał Ciarkowski dobił własny strzał z rzutu wolnego w taki sposób, że piłka spadła pod nogi Kacpra Ciupy. Ten huknął na bramkę i Bartosz Pawłowski musiał skapitulować. Wynik meczu nie uległ już zmianie i oba zespoły podzieliły się punktami. Podczas spotkania kilkukrotnie dało się usłyszeć okrzyki kibiców, którzy w niewybrednych słowach domagali się odejścia prezes Izabelli Łukomskiej-Pyżalskiej.

Warta Poznań - Sokół Kleczew 1:1 (0:1)

Bramki: Kacper Ciupa (66.) - Mikołaj Pingot (30.)

Warta: Filipowiak - Czerniejewicz, Onsorge, Laskowski, Marciniak - Brzostowski (59. Goździk), Ngamayama, Drzewiecki (73. Górny), Ciupa (84. Koziorowski), Ciarkowski - Spławski (81. Owczarek).

Sokół: Pawłowski - Śmiałek, Pingot, Jędras, Goiński, Bajerski (76. Patrzykąt), Kowalczuk, Modelski (90. Maślak), Dębowski, Sobieraj (59. Domaniecki), Urban (74. Cichos).

Żółte kartki: Marciniak (Warta) - Jędras, Bajerski, Dębowski, Patrzykąt (Sokół)

Sędzia: Tomasz Nowicki (Szamotuły)

Więcej o: