Bramkarz z Bośni na testach w Warcie Poznań. Grał przeciwko reprezentacji Polski [WIDEO]

22-letni Semir Bukvić przyleci na testy do drugoligowej Warty Poznań. To były młodzieżowy reprezentant Bośni i Hercegowiny, który ma na koncie kilkuminutowy epizod w towarzyskim meczu z reprezentacją Polski.
W grudniu 2011 roku w Antalyi kadra Franciszka Smudy, złożona z zawodników klubów ekstraklasy wygrała 1:0 towarzyski mecz z reprezentacją Bośni i Hercegowiny. W zespole z Bałkanów nie grały jednak największe gwiazdy, a piłkarze maksymalnie 23-letni. Był to bowiem zespół przygotowujący się do igrzysk śródziemnomorskich. W jego składzie dominowali zawodnicy z ligi bośniackiej, ale byli też gracze z ligi chorwackiej i czeskiej. PZPN zalicza to spotkanie jako oficjalny mecz pierwszej reprezentacji, a federacja piłkarska Bośni i Hercegowiny - nie.

W 83. minucie tureckiego pojedynku w bramce rywali biało-czerwonych pojawił się Semir Bukvić, wówczas 20-letni zawodnik Zeljeznicara Sarajewo, klubu, który w ostatnich latach trzy razy został mistrzem kraju. Bramkarz popisał się efektowną obroną strzału Szymona Pawłowskiego (wideo poniżej). W zespole ze stolicy Bośni Semir Bukvić zagrał tylko trzy mecze i przed tym sezonem przeniósł się do NK Travnik. Jak ocenia portal Sportsport.ba, był jednym z najlepszych piłkarzy zespołu w rundzie jesiennej. Zagrał w 16 meczach. Drużynie jednak nie wiodło się najlepiej i zajmuje właśnie przedostanie miejsce w tabeli.



Semir Bukvić nie będzie już jednak dłużej występował w NK Travnik, bo w grudniu rozwiązał z nim kontrakt za porozumieniem stron. - Mam za sobą dobrą rundę, grałem w prawie wszystkich meczach mojego zespołu. Teraz chcę znaleźć klub, w którym będę grał i rozwijał się - mówił pod koniec grudnia dziennikarzowi bośniackiego portalu Scsport.ba. - Mam kilka możliwości i nie wiem jeszcze, gdzie będę kontynuował karierę. Trudno powiedzieć czy zostanę w Bośni i Hercegowinie, czy też wyjadę - mówił.

Teraz wiemy, że chce wyjechać z ojczyzny i spróbować sił za granicą. Zgodził się przylecieć na testy do Warty Poznań, która nie miała w tym sezonie solidnego bramkarza i szuka zawodnika gotowego do gry w pierwszym składzie.

Wybór padł na Semira Bukvicia, który najpierw musi jednak przejść testy w czołowym zespole grupy zachodniej II ligi. - W czwartek odbieramy go z lotniska w Berlinie, w piątek ma być już na treningu Warty, a w sobotę zagra w sparingu z Lechią Gdańsk - mówi Zbigniew Śmiglak, dyrektor techniczny poznańskiego klubu. Przyjazd Bośniaka do Warty nadzoruje niemiecka agencja menedżerska.

Semir Bukvić ma za sobą sześć występów w kadrze U-21 Bośni i Hercegowiny oraz dwa w zespole do lat 19. Wartość rynkowa bramkarza jest oceniana na 150 tys. euro. Jeśli podpisałby kontrakt z Wartą Poznań, byłby pierwszym piłkarzem ze swojego kraju w tym ponad stuletnim klubie, a zarazem pierwszym od blisko roku, gdy "Zielonych", po mało znaczącym epizodzie, opuścił Chińczyk Fei Yu.



Więcej o: