Popis Grzegorza Rasiaka w Kaliszu. Warta Poznań gromi w derbach

Nawet przeciętnie skuteczna Warta Poznań nie miała żadnych problemów z pokonaniem Calisii Kalisz w czwartej kolejce grupy zachodniej II ligi. Poznaniacy wygrali 3:0 po dwóch golach Grzegorza Rasiaka oraz jednym Michała Ciarkowskiego i nadal są na pierwszym miejscu w tabeli. Dla gospodarzy była to czwarta porażka w sezonie.
Pojedynek pierwszej z ostatnią drużyną tabeli był jednostronny. Calisia miała niewiele do powiedzenia, przez 45 minut nie stworzyła sobie żadnej idealnej akcji bramkowej, za to poznaniacy zdobyli gola, a mogli jeszcze kilka kolejnych. Warta wyszła na prowadzenie w 14. minucie, gdy po dobrym dośrodkowaniu lewego obrońcy Przemysława Kocota bramkę z ok. 10 metrów strzelił Grzegorz Rasiak.

Były reprezentant Polski i największa gwiazda "Zielonych" sprawiał gospodarzom najwięcej kłopotów. Jeszcze w pierwszej połowie był bliski strzelenia kolejnych dwóch goli, jednak po jego uderzeniach bardzo dobrze bronił Michał Kołba. Bramkarz kaliszan uratował też swoją drużynę przed stratą bramki w 20. minucie. Bliski szczęścia był Michał Goliński, ale piłka po interwencji Michała Kołby trafiła w słupek.

W drugiej części mecz niewiele się zmienił. Na boisku nadal rządzili piłkarze z Poznania. W 53. Michał Goliński znów trafił piłką w słupek, a niedługo potem dwa razy przy strzałach nieznacznie pomylił się Grzegorz Rasiak. Było pewne, że kolejny gol dla "Zielonych" jest tylko kwestią czasy. Wreszcie w 67. minucie dobre podania Adriana Bartkowiaka zamienił na gola Michał Ciarkowski, który wykorzystał sytuację sam na sam i po raz czwarty w tym sezonie wpisał się na listę strzelców.

Jedno trafienie mniej w rozgrywkach ma po wizycie w Kaliszu Grzegorz Rasiak. W 84. minucie - tak jak przy pierwszym golu - zamienił on na bramkę dobre dośrodkowanie Przemysława Kocota. Wysoki napastnik mógł już wcześniej trafić do siatki, ale w 81. minucie piłkę po jego uderzeniu zatrzymał bramkarz gospodarzy.

Już w doliczonym czasie gry świetną okazję do zdobycia bramki na 4:0 miał Artur Marciniak, ale kopnął piłką w słupek.

Warta utrzymała pozycję lidera, Calisia zamyka tabelę.

Calisia Kalisz - Warta Poznań 0:3 (0:1)

Bramki: 0:1 Grzegorz Rasiak (14. minuta), 0:2 Michał Ciarkowski (67.), 0:3 Grzegorz Rasiak (84.)

Calisia: Kołba - Józefiak, Cieślak (60. Sierzputowski), Paczkowski, Wieczorek - Gawlik, Kotwica, Bujalski (80. Balcerzak), Ciesielski (77. Stojczew), Zając (81. Korpik) - Wandzel.

Warta: Beser - D. Jasiński Ż, Ł. Jasiński (59. Czerniejewicz), Ngamayama, Kocot - Bartkowiak, Marciniak - Nowak (71. Kurminowski), Goliński (85. Gregorek), Ciarkowski - Rasiak Ż.

Sędziował Sylwester Rasmus z Torunia