Grzegorz Rasiak zawarł w umowie z Wartą Poznań swoje wielkie marzenie

Swój pierwszy mecz w rozgrywkach drugiej ligi nowego sezonu rozegra w Warcie Poznań były reprezentant Polski Grzegorz Rasiak. Jego umowa z klubem opiewa na dwa lata, ale może zostać skrócona, o ile... zechce tak Lech Poznań.
Grzegorz Rasiak pochodzi ze Szczecina, ale od dziecka mieszka w Poznaniu. Tu dorastał, tu także zaczął interesować się piłką nożną. Jest zagorzałym kibicem Lecha Poznań. Dlatego właśnie w umowie kontraktowej z Wartą Poznań zawarł swoje wielkie marzenie, jakim jest gra w Kolejorzu. Marzenie nigdy nie spełnione, gdyż nigdy barw swego ukochanego klubu nie reprezentował. Lista ekip, w jakich występował Grzegorz Rasiak, jest bardzo długa i obejmuje aż 13 pozycji, także z Anglii (Tottenham Hotspur, FC Southampton, Bolton Wanderers, Reading, Watford czy Derby County), Cypru. Są dwa kluby wielkopolskie: Warta Poznań (do 1998 roku i teraz) i Dyskobolia Grodzisk Wlkp. (2001-04). Lecha Poznań nie ma i nie wiadomo, czy kiedykolwiek będzie.

Nie ma wątpliwości, że Grzegorz Rasiak marzy o tym, by zagrać w Kolejorzu. Świadczy o tym zapis jego umowy z Wartą Poznań. Kontrakt jest dwuletni, ale może być rozwiązany w każdym momencie w chwili, gdyby piłkarz dostał ofertę właśnie z Lecha Poznań. Grzegorz Rasiak taką klauzulę sobie zastrzegł.

- Do tej pory był tylko jeden piłkarz Warty Poznań, który miał taki zapis. To byłem ja - śmieje się Piotr Reiss, do niedawna piłkarz Warty Poznań, który wrócił do Kolejorza. U niego jednak stało się to po wygaśnięciu kontraktu, nie musiał go zrywać. - Życzę Grzesiowi, aby i on tego doczekał - dodaje Piotr Reiss.