Ważna rocznica. 75 lat temu Polska debiutowała na mundialu, a Fryc Scherfke strzelił gola

5 czerwca 1938 roku. Trzecie w historii piłkarskie mistrzostwa świata odbywają się we Francji. Debiutująca Polska gra z Brazylią, a pierwszego historycznego gola strzela dla biało-czerwonych Fryderyk Scherfke z Warty Poznań.
Bohaterem debiutu Polski na mistrzostwach świata był Ernest Wilimowski z Ruchu Chorzów, który strzelił Brazylijczykom cztery gole. Aż trudno w to dziś uwierzyć! Nie on jednak, ale warciarz Fryderyk Scherfke wbił pierwszego dla Polski gola na mistrzostwach świata. Było to w 23. minucie spotkania, z rzutu karnego, po faulu Brazylijczyka Batataisa na nieuchwytnym Erneście Wilimowskim. Po tej bramce remisowaliśmy 1:1.

Polacy zremisowali ostatecznie 3:3, a po dogrywce ulegli 5:6. Odpadli, gdyż wówczas mundial rozgrywany był w formie play-off, a nie grup. Przegrywający zatem odpadał. Biało-czerwoni mężnie stawili czoła Brazylii, ale udział w mistrzostwach świata po tym rozgrywanym w Strasburgu meczu zakończyli, i to na całe 36 lat! Aż do startu ekipy Kazimierza Górskiego w RFN w 1974 roku.

Z tego meczu sprzed 75 lat zachowały się urywki filmowe. Można na nich zobaczyć, jak gracz Warty Poznań zdobył historycznego gola.



Przebieg spotkania można prześledzić tutaj. To był mecz, który obrósł legendą, jak każdy z jego uczestników. Mecz, z którego można było posłuchać jedynie radiowej relacji. Po Poznaniu i całej przedwojennej Polsce krążyły niesamowite opowieści o świetnie wyszkolonych piłkarzach z Brazylii, którzy skórę mieli w kolorze czekolady bądź kawy i potrafili zrobić z piłką wszystko. O Brazylijczyku Leonidasie, zwanym "Czarnym Diamentem", który jakoby w trakcie meczu miał uznać, że źle gra mu się w butach, bo na plażach Copacabany przyzwyczaił się do gry w piłkę bez nich, po czym zzuł je i odtąd strzelał gole bosą stopą. Dziś wiemy, że to nieprawda, bo Leonidas w trakcie meczu tylko zmienił buty na inne. Ale legenda pozostała. Legenda o Frycu Scherfke, który stawił mężnie czoła brazylijskim wirtuozom - również. A przecież Scherfke grał też na igrzyskach w Berlinie, gdzie Polacy byli o krok od medalu i zajęli czwarte miejsce. W przedwojennym Poznaniu każdy, kto spotkał go na ulicy, uchylał kapelusza.

Gdy wybuchła wojna, Fryderyk Scherfke włożył niemiecki mundur i jako zdrajca, nazista i volksdeutsch został później przez propagandę PRL wykreślony z indeksu piłkarzy Warty Poznań godnych wspomnienia. Nam udało się dotrzeć do materiałów i świadków, którzy potwierdzili, że Fryc Scherfke uratował w tym mundurze i jako kierowca gestapo wiele istnień. Wyciągnął z transportu byłego bramkarza Warty Mariana Fontowicza. Skutecznie interweniował też w sprawie Bolesława Gendery zatrzymanego na stadionie za... grę w piłkę. Innego byłego gracza Warty Michała Fliegera, lewego obrońcy mistrzowskiej drużyny Warty z 1929 r., a potem członka ruchu oporu, Scherfke dwukrotnie miał ostrzec przed dekonspiracją i aresztowaniem.

Od kilkunastu lat czynimy starania, aby ukazać sylwetkę strzelca pierwszego gola dla Polski na mundialu w tym właśnie świetle .

LOTTO Ekstraklasa 2018/19

lp. Drużyna M Pkt Br. Zw. R Por.
1 Lechia Gdańsk 18 38 30-17 11 5 2
2 Legia Warszawa 18 33 29-18 9 6 3
3 Jagiellonia Białystok 18 32 33-24 9 5 4
4 Piast Gliwice 18 30 26-20 8 6 4
5 Korona Kielce 18 29 24-22 8 5 5
6 Pogoń Szczecin 18 28 25-21 8 4 6
7 Lech Poznań 18 27 25-23 8 3 7
8 Wisła Kraków 18 26 31-27 7 5 6
9 Arka Gdynia 17 23 26-21 6 5 6
10 Zagłębie Lubin 18 21 26-30 6 3 9
11 Wisła Płock 18 19 26-32 4 7 7
12 Miedź Legnica 18 19 21-35 5 4 9
13 Cracovia Kraków 17 18 13-19 4 6 7
14 Śląsk Wrocław 18 17 25-27 4 5 9
15 Górnik Zabrze 18 16 22-32 3 7 8
16 Zagłębie Sosnowiec 18 12 22-36 2 6 10

  • Grupa mistrzowska
  • Grupa spadkowa