Czy Warta Poznań wykorzysta problemy Polonii Warszawa i utrzyma się w I lidze

Wszystko wskazuje na to, że Polonia Warszawa, która nie dostała licencji na grę w ekstraklasie, nie dostanie jej także w I lidze. To oznacza, że do II ligi mogą spaść po tym sezonie tylko trzy drużyny. Czy będzie wśród nich Warta Poznań?
Na trzy kolejki przed końcem sezonu znamy już dwóch spadkowiczów z I ligi. To wycofany z rozgrywek ŁKS Łódź, przesunięty już na ostatnie miejsce w tabeli, oraz Polonia Bytom, która nie ma już szans nawet na 15. pozycję. A ta może dać utrzymanie się w lidze w związku z problemami finansowymi Polonii Warszawa. Prezes stołecznego klubu poinformował we wtorek, że nie spłaci pięciomilionowego długu, a bez tego Polonia nie dostała od PZPN zgody na występy w ekstraklasie. Nie spełni też kryteriów licencyjnych I ligi. W przyszłym sezonie "Czarne Koszule" wystartują w III lub IV lidze - tak nisko nie były nigdy w swojej historii.

Nieszczęście warszawskiego klubu otwiera nowe możliwości przed zespołami z ogona I ligi. Na trzy kolejki przed końcem sezonu Warta Poznań i Okocimski Brzesko mają już tylko iluzoryczne szanse na wydostanie się ze strefy spadkowej. Oba zespoły stoczą więc walkę o 15. miejsce w tabeli, które - jeśli sprawdzi się czarny scenariusz dla Polonii - pozwoli uniknąć degradacji.

Dziś na tej pozycji jest Warta Poznań, ale ma tylko dwa punkty przewagi nad beniaminkiem z Brzeska. Ten jednak w Dzień Dziecka dostanie trzy punkty walkowerem za nierozegrany mecz z ŁKS Łódź. Zwieńczeniem tej rywalizacji będzie bezpośredni pojedynek w ostatniej kolejce, gdy Warta Poznań zagra w Brzesku.

Jeżeli piłkarze Krzysztofa Pawlaka nie chcą jechać na tamto spotkanie z nożem na gardle, muszą zdobyć punkty w dwóch najbliższych meczach. W środę w Jaworznie z GKS Tychy i w nadchodzący weekend na swoim stadionie z Miedzią Legnica. Obaj jej rywale nie walczą już o nic w tym sezonie. Podobnie zresztą jak Dolcan Ząbki, z którym w środę przed własną widownią zagrają piłkarze Okocimskiego.

Poznański zespół pojechał na mecz z GKS Tychy z dwoma nastolatkami, zgłoszonymi właśnie do rozgrywek. Mimo że Warta ma za sobą dwa mecze z rzędu bez porażki, to i tak pozostaje zdecydowanie najsłabszym w tym sezonie zespołem w I lidze. Łącznie z walkowerem za mecz z ŁKS Łódź zdobyła wiosną sześć punktów, czyli siedem mniej od Okocimskiego Brzesko i trzynaście mniej od GKS Tychy.

W zespole środowego rywala "Zielonych" nie zagra najlepszy strzelec Piotr Rocki, który jest zawieszony za żółte kartki. Mecz GKS Tychy - Warta Poznań rozpocznie się w środę o godz. 17:30.