Sport.pl

Miedź czy nie Miedź? Skąd są oferty dla piłkarzy Warty Poznań

Dwóch piłkarzy Warty Poznań, Grzegorz Bartczak i Artur Marciniak, dostało propozycje gry w Miedzi Legnica, gdzie trenerem jest były szkoleniowiec ?Zielonych? Bogusław Baniak. Poznański klub jeszcze przed świętami opuści większość zawodników.
W poznańskim klubie doszło wreszcie do pierwszych rozmów z piłkarzami od czasu deklaracji prezes sekcji Izabeli Łukomskiej-Pyżalskiej o ograniczeniu finansowania drużyny. Wniosek po tych spotkaniach jest taki, że większość kadry z rundy jesiennej odejdzie z Warty. Zostaną ci piłkarze, którzy mieszkają w Poznaniu lub w pobliżu i nie myślą już o robieniu karier w innych klubach I ligi czy ekstraklasy.

Jako pierwszy swój kontrakt rozwiązał Daniel Ciach. Przez ponad pół rundy jesiennej 22-letni obrońca był podstawowym graczem Warty. Potem występował nieregularnie. Prawdopodobnie wróci do Polonii Warszawa.

Szanse na angaż w klubach ekstraklasy mają także Rafał Kosznik i Łukasz Grzeszczyk, którzy wystąpili już nawet w sparingu GKS Bełchatów. Klub z Łódzkiego chciałby też mieć u siebie młodego bramkarza Warty Adriana Lisa, ale jego akurat poznaniacy chcą zatrzymać. Michał Płotka próbował sił w Widzewie Łódź, a jeden z najlepszych graczy Warty w tym sezonie, Wojciech Trochim, ma szansę podpisać kontrakt z kimś z trójki: Korona Kielce, Zagłębie Lubin, Podbeskidzie Bielsko-Biała. Raczej nie zanosi się na to, by trafił do Lecha Poznań, choć o zainteresowaniu Kolejorza tym graczem mówiło się w trakcie rundy jesiennej.

Nieoficjalnie wiemy też, że dwóch zawodników Warty Poznań, Grzegorz Bartczak i Artur Marciniak, dostało propozycje z Miedzi Legnica, gdzie trenerem jest były trener "Zielonych" Bogusław Baniak. W Legnicy wciąż myślą o awansie do ekstraklasy już w tym sezonie, stąd planowana ofensywa transferowa Miedzi. Artur Marciniak jest jednak wysoko na liście piłkarzy, których Warta chce zostawić.

Inny kandydat do awansu, Flota Świnoujście, chce podstawowego obrońcę Warty w kończącym się roku, Macieja Mysiaka.

Wiadomo, że poznański klub chce rozwiązać umowy piłkarzy, którzy zarabiają najwięcej. Będą oni mogli zmienić pracodawcę za darmo. - Rozpoczęliśmy rozmowy z zawodnikami, myślę, że do świąt sytuacja wielu z nich powinna być już jasna - mówi wiceprezes Warty Maciej Chłodnicki.

Czy Lech Poznań powinien zainteresować się piłkarzami Warty Poznań, którzy są do wzięcia za darmo?
Więcej o: