Sport.pl

Łukasz Cieślewicz, najlepszy piłkarz ligi na Wyspach Owczych, testowany przez Wartę

25-letni Łukasz Cieślewicz wystąpił w sparingu Warty Poznań z Lubońskim KS. Napastnik ostatnie dwa lata grał na Wyspach Owczych, gdzie w barwach B36 Torshavn zdobył mistrzostwo kraju i został uznany najlepszym zawodnikiem ligi.
W sumie przez dwa lata Łukasz Cieślewicz zagrał w 53 meczach ligowych i zdobył 25 goli. Wystąpił też w eliminacjach Ligi Mistrzów. Jego zespół odpadł jednak z północnoirlandzkim Linfield FC, a Polak nie strzelił decydującego w konkursie rzutu karnego.

Wcześniej urodzony w Gnieźnie piłkarz reprezentował duńskie Broendby IF (bez oficjalnego meczu ligowego w latach 2006-2007) i Hvidovre IF (dziesięć goli w 70 meczach na drugim poziomie rozgrywek).

W tym roku pojawiły się informacje o tym, że Polak miałby zacząć grać w reprezentacji Wysp Owczych, narodowa federacja sprawdza procedurę przyznania mu paszportu. - Długo nad tym wszystkim myślałem, analizowałem za i przeciw. Patrzę na to wszystko trzeźwo, wiem, że nigdy nie trafię do reprezentacji Polski. Chciałbym więc spróbować sił w drużynie Wysp Owczych. Myślę, że przydałbym się im - mówiłw Super Expressie. - Sercem zawsze będę Polakiem, ale gra dla Wysp może mi bardzo pomóc. Będę mógł zagrać na przykład z Włochami czy z Niemcami. Nie zarobię na tym fortuny, ale może rozwinę swoją karierę. Za kilkanaście lat będę mógł wspominać mecze przeciwko wielkim rywalom - stwierdził.



Więcej o: