Sport.pl

Warta Poznań kontra Nieciecza. Faceci w zieleni kasują sobie pamięć

Warta Poznań jest chwalona za grę, ale przegrywa. - Deja vu, deja vu, deja vu... Co tydzień na konferencji prasowej mówię to samo. Chcę o na-szych ostatnich meczach zapomnieć - mówi trener Zielonych Czesław Owczarek przed spotkaniem z Termaliką Bruk-Bet Nieciecza. Początek meczu w niedzielę o godz. 12.30, relacja ''akcja po akcji'' na POZNAN.SPORT.PL
Tydzień temu piłkarze Warty Poznań przegrali 0:2 w Bydgoszczy z Zawiszą, choć kolejny raz przegrać wcale nie musieli. - Jesteśmy w trakcie serii meczów trzema najsilniejszymi obecnie zespołami: Zawisza Bydgoszcz - Termalica Nieciecza - Flota Świnoujście. Mam nadzieję, że formuła ''bij mistrza'' zacznie nas obowiązywać - mówi trener Czesław Owczarek.

Na razie w Warcie obowiązuje formuła zapominania o ostatnich kiepskich wynikach. A przynajmniej trwają takie próby: - Chcemy się odciąć od tego, co było. Wiemy, że gramy dobrze, ale coś jest nie tak. Ciężko nad tym pracujemy. Może coś tkwi w głowach zawodników? - zastanawia się szkoleniowiec, ale po chwili sam sobie odpowiada. - Z drugiej strony okazje bramkowe mają różni piłkarze, nie tylko jeden.

Trudno już zliczyć, ile razy w tym sezonie Warta miała problemy ze skutecznością. Kłopotem są też jednak błędy w obronie. - Najbardziej boli, że to samo mówimy sobie po każdym meczu, a potem błędy są powielane. Można rozmawiać raz, drugi i trzeci, ale przy szóstym, siódmym i ósmym razie to frustrujące - mówi Wojciech Trochim, jeden z liderów zespołu. Warta w Bydgoszczy straciła pierwszego gola po spalonym, ale pomocnik przyznaje, że do tego czasu sama powinna prowadzić 2:0. I dodaje: - Nie możemy mówić po każdym meczu, że sędzia nam gwizdał tak, a nie inaczej. Musimy być dwa razy lepsi od rywala, by sędzia swoimi decyzjami nie miał jak nam zabrać tych dwóch czy trzech punktów. Możemy zagrać słabiej, ale chcemy w końcu trzech punktów.

Wojciech Trochim na sugestię, że może zespołowi przydałby się kontakt z psychologiem, reaguje jednoznacznie. - Myślę, że żadnego psychologa nam nie potrzeba. Po co nam psycholog? Mamy dobrych psychologów w sztabie szkoleniowym. Miałem takie zajęcia w Legii Warszawa. Psycholog musiałby mieć trochę czasu. Przez 2-3 dni nie zdąży nas może poznać... - mówi. - Przynajmniej mojego charakteru - dodaje uśmiechnięty.

Ostatnia wygrana Zielonych w lidze była bardzo efektowna. Zwycięstwo 4:0 z Kolejarzem Stróże w spotkaniu z Termaliką Bruk-Bet Nieciecza będzie trudno powtórzyć. Rywale z podtarnowskiej wsi wygrali bowiem... wszystkie pięć wyjazdowych spotkań w tym sezonie. Choć przeciwnicy nie byli z najwyższej półki (GKS Tychy, Polonia Bytom, Okocimski Brzesko, GKS Katowice, Dolcan Ząbki), to jak mówi trener Czesław Owczarek: - Ten dorobek budzi szacunek.

Na ławce trenerskiej gości z Niecieczy nie ma już znanego z pracy w Grodzisku Wlkp. Słowaka Dusana Radolsky'ego. Zastąpił go Kazimierz Moskal, były piłkarz m.in. Lecha Poznań i Wisły Kraków. Z Wisłą w poprzednim sezonie wywalczył awans z grupy Ligi Europejskiej, wiosną został zwolniony. - W Niecieczy widać rękę nowego trenera, ale nie zmieniło się jedno: ten zespół nadal wygrywa. To znaczy, że zwycięstwa w poprzednim sezonie dały mu pewność siebie, mentalność zwycięzców - twierdzi trener Czesław Owczarek.

Warta zagra bez kontuzjowanego Adriana Bartkowiaka i Artura Marciniaka, który pauzuje za kartki. Początek meczu w Ogródku przy Drodze Dębińskiej w niedzielę o godz. 12.30. Bilety kosztują 15 zł (normalny), 10 zł (studencki) 8 zł (ulgowy/rodzinny), a kobiety z dziećmi wchodzą za darmo (na sektor 34). Mecz pokaże Orange Sport.

Więcej o: