Pani prezes Warty Poznań o nominale 2,20 zł. Na znaczku pocztowym

Po raz drugi w tym tygodniu prezes sekcji piłkarskiej Warty Poznań Izabella Łukomska-Pyżalska dostała kwiaty. Tym razem od szefa całego klubu, Marka Łbika i tym razem na znaczku pocztowym.
Do redakcji "Gazety Wyborczej" przychodzi list z zaproszeniem na obchody 100-lecia Warty Poznań (odbędą się 15 września). A na kopercie - znaczek Poczty Polskiej o nominale 2,20 zł z... podobizną pani prezes sekcji Izabelli Łukomskiej-Pyżalskiej w szaliku Warty. Obok - czerwone róże. Takie znaczki są też w okienkach pocztowych. Można je kupić i nakleić na list czy kartkę pocztową.

Ten znaczek to pomysł Marka Łbika, byłego kanadyjkarza, medalisty olimpijskiego z Seulu w 1988 roku i prezesa całego klubu Warta. - Postanowiłem zrobić coś takiego niezwykłego na 100-lecie klubu, a siebie nie wypadało mi dać na znaczek - śmieje się. - Postanowiłem zrobić prezent pani Izabelli. Z kilku powodów. Po pierwsze: jest ładna i bardzo dobrze wygląda na znaczku. Po drugie: zrobiła wiele dobrego dla klubu. Po trzecie: wydała na Warte masę własnych pieniędzy. A ja z kolei wcale nie wydałem dużo, żeby powstał taki znaczek. Myślałem, że będzie to droższe - przyznaje. Taki okolicznościowy znaczek może sobie bowiem zafundować każdy, o ile zapłaci Poczcie Polskiej.

- Musi zostać jednak dołączony fragment z nominałem. W tym wypadku dostałem do wyboru cztery opcje. Wybrałem tę z różami - mówi Marek Łbik.

Izabella Łukomska-Pyżalska prezentem jest ucieszona. - Moja twarz pojawiała się już w wielu materiałach poligraficznych, ale jeszcze nigdy na znaczku - mówi i dodaje ze śmiechem: - Cieszę się, że zwraca się uwagę na taki znaczek - może tym bardziej wartościowa wyda się zawartość koperty.

To już drugie kwiaty, jaki dostała Izabella Łukomska-Pyżalska w tym tygodniu - w weekend bukiet wręczyli jej kibice ŁKS Łódź za to, że wpłaciła 3 tys. zł na konto stowarzyszenia "Ratujmy ŁKS".

POZNAN.SPORT.PL NA FACEBOOKU - POLUBCIE NAS, WIARA!

Czy pisujesz jeszcze listy?