Sport.pl

Czesław Owczarek: 90 minut w naprawdę dobrym stylu

- Warta to bardzo dobrze poukładany zespół, dlatego uczulałem piłkarzy, że jeżeli chcemy uzyskać dobry wynik, nie możemy stracić frajerskiej bramki. Niestety, kolejny raz zawodnicy nie ustrzegli się pomyłki - żałował trener ŁKS Łódź Marek Chojnacki po porażce 0:2 z Wartą Poznań. - Odrobiliśmy punkty stracone z Dolcanem - stwierdził trener poznaniaków Czesław Owczarek
Zdaniem obu szkoleniowców, kluczowa dla losów niedzielnego spotkania była akcja z 39. minuty, gdy Warta objęła prowadzenie po akcji rozpoczętej przez... obrońcę ŁKS. - Sprowokowaliśmy sytuację, po której Michał Osiński jak na tacy poddał piłkę rywalowi i było 0:1. Ciężko było się później pozbierać, dlatego nasze akcje ofensywne były bardzo przypadkowe. Do tego w wielu momentach zabrakło nam jakości w grze - analizował Marek Chojnacki. - Po prostu biednemu wiatr zawsze wieje w oczy. To było nasze harakiri.

- Rozegraliśmy 90 minut w naprawdę dobrym stylu. ŁKS był jednak groźnym zespołem, co pokazał już na samym początku meczu. Gdyby Więzik wykorzystał swoją okazję, wynik mógłby być inny i mecz mógł się potoczyć inaczej. Na szczęście to my wykorzystaliśmy kontrę, wyszliśmy na prowadzenie i to ustawiło spotkanie - mówił Czesław Owaczarek i dodał: - Odrobiliśmy punkty stracone z Dolcanem Ząbki [2:2 przed tygodniem - red.] i myślami jesteśmy już przy meczu z Olimpią Grudziądz.

Trener Warty ocenił też, że już w pierwszej połowie jego drużynie należał się rzut karny po faulu na Bartłomieju Pawłowskim.

Więcej o: