Sport.pl

Z "Playboya" do prezydentury? Czy będzie konkurentką Grobelnego?

Michał Wybieralski
07.08.2012 , aktualizacja: 06.08.2012 23:26
A A A
Prezes Warty Poznań Izabella Łukomska-Pyżalska (z prawej)

Prezes Warty Poznań Izabella Łukomska-Pyżalska (z prawej) (Fot. Łukasz Cynalewski / Agencja Gazeta)

- Chyba czas, żebym sama wystartowała w wyborach na prezydenta Poznania - napisała wczoraj Izabela Łukomska-Pyżalska, prezeska Warty Poznań i była modelka "Playboya". Czyżby to początek jej kampanii?
Prezeska Warty zasugerowała, że rozważa start w wyborach prezydenta Poznania, w liście otwartym rozesłanym w poniedziałek do mediów. Izabela Łukomska-Pyżalska krytykuje w nim władze miasta za wpompowanie zbyt dużych pieniędzy w stadion przy Bułgarskiej, za upadek lokalnego sportu oraz nadmierne preferowanie Lecha Poznań przy rozdzielaniu dotacji dla sportu zawodowego. Czy to początek kampanii wyborczej, a może sondowanie szans na ewentualną prezydenturę? Trudno powiedzieć, bowiem nie odbierała wczoraj telefonów.

Prezeska, modelka, kobieta sukcesu

Izabela Łukomska-Pyżalska piłkarską sekcją Warty zarządza od początku 2011 r. Miała mocne otwarcie - ściągnęła do klubu znanych piłkarzy, zapełniła trybuny wpuszczając kibiców za darmo, przeprowadziła dobre akcje marketingowe, dzięki którym o klubie zrobiło się głośno nie tylko w Poznaniu. Jest też wiceprezeską firmy deweloperskiej Family House. Wcześniej była modelką, pozowała m.in. nago dla "Playboya". Angażuje się w akcje charytatywne. Skutecznie zabiega o zainteresowanie mediów, które opublikowały jej zdjęcia z wakacji w Dubaju, gdzie miała się spotkać ze znanym piłkarzem Cristiano Ronaldo. Do innego piłkarza o międzynarodowej sławie - Mario Balotelliego - wysłała chusteczki, na otarcie łez po przegranym meczu finałowym Włochów na Euro 2012. Funkcjonuje jako celebrytka - jej udział w imprezach czy założone na nie kreacje opisują plotkarskie portale. "Gazeta" przyłapała prezeskę Warty, jak parkowała swojego drogiego mercedesa na pieszej ul. Półwiejskiej. Jej mężem jest Jakub P., którego skazano za pomoc w kradzieży transportu papierosy (zapewnił złodziei, że je kupi i tak zrobił, ale od zarzutu udziału w napadzie i członkostwa w gangu go uniewinniono). Kilka lat wcześniej postrzelił dwie osoby w dyskotece w Toruniu. Sąd uznał, że działał w obronie koniecznej.

Tak dla kobiet! Ale których?

Wybory samorządowe odbędą się dopiero za dwa lata. Czy Izabela Łukomska-Pyżalska miałaby w nich szanse? Wśród potencjalnych kandydatów na prezydenta dziennikarze wymieniali do tej pory samych mężczyzn. Prezeska Warty mogłaby być jedyną kobietą w stawce. - Jestem zwolenniczką zmiany zużytych już kompletnie władz Poznania. Uważam, że w nowych władzach powinna znaleźć się kobieta, bo brakuje nam kobiecego myślenia przy układaniu budżetu czy listy inwestycji. Będę namawiać mieszkańców, by nie obawiali się zmian, głosowali na nowe twarze, najlepiej kobiecie. Ale do potencjalnej kandydatury prezeski Warty nie potrafię się ustosunkować, bo jej po prostu nie znam - mówi radna SLD Katarzyna Kretkowska, naczelna feministka w lokalnej polityce.

" Bez szans", "Wakacyjny żart"

Szanse Łukomskiej-Pyżalskiej chłodno oceniają obserwatorzy poznańskiego życia politycznego. - W mieście, gdzie wybory po raz czwarty z rzędu wygrał ten sam kandydat, dość powszechnie krytykowany, taka kandydatura nie ma najmniejszych szans - uważa dr Dorota Piontek, politolożka z UAM. - Poznaniacy nie lubią eksperymentować, nie poprą kobiety bez doświadczenia w polityce, znanej głównie z zaangażowania w sport i bycie modelką. Mieliśmy już mocną kobietę-kandydatkę. Była to Maria Pasło-Wiśniewska, posłanka, była prezes dużego banku, popierana przez popularną w mieście PO. I też przegrała z Ryszardem Grobelnym - dodaje.

Prof. Krzysztof Podemski, socjolog z UAM, dostrzega u Izabeli Łukomskiej-Pyżalskiej atuty, którymi mogłaby posłużyć się w kampanii wyborczej. - Mamy do czynienia z postacią barwną, nawet aż za barwną - uważa Podemski. - Pani Pyżalska dobrze sprzedaje się w mediach, a seksowność kobiet w polityce coraz rzadziej stanowi przeszkodę, a coraz częściej pomaga. Jej atutami jest też działalność w Warcie Poznań, która nie jest skonfliktowana z silną grupą, jaką stanowią kibice Lecha. Plusem jest też powodzenie firmy deweloperskiej, którą prowadzi. Może uchodzić za kobietę sukcesu i nową, atrakcyjną twarz w lokalnej polityce. Poważną przeszkodą dla tej kandydatury mogą być z kolei podejrzenia o niecne czyny i oskarżenia prokuratorskie wobec męża Łukomskiej-Pyżalskiej. Rozbierane sesje dla "Playboya"? To działa w dwie strony - zrazi starszych i bardziej zachowawczych, ale może wzbudzić sympatię u młodszych, którzy liczą na większą otwartość i tolerancyjność Poznania. Jakie szanse miałaby prezes Warty, gdyby wystartowała w wyborach? Wszystko zależy od jej kontrkandydatów - zastrzega Podemski. Ale zaraz potem dodaje: - Na razie tę zapowiedź startu traktuję jako żarcik w sezonie ogórkowym.

Komentarze (2)
Zaloguj się

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX