Sport.pl

Lech Poznań - Manisaspor 0:0 [koniec]

Od godz. 18.30 Lech Poznań grać będzie w Jenbach swój czwarty mecz sparingowy podczas zgrupowania w Niemczech. Tym razem rywalem jest turecka drużyna Manisaspor. Zapraszamy do śledzenie relacji na żywo z tego meczu.

 

Kolejorz jest na zgrupowaniu w niemieckiej Bawarii, ale sparing odbędzie się po austriackiej stronie, w miejscowości Jenbach. Lechici grali tam już jeden sparing - ten pierwszy, z Panathinaikosem Ateny.

Jak mu poszło?

W dzisiejszym meczu nie zobaczymy kontuzjowanego Siergieja Kriwca. Natomiast przeziębiony ostatnio Semir Stilić jest już zdrowy i może grać.

Lech Poznań przystępuje do tego meczu po nieudanym piątkowym sparingu z III-ligowym zespołem VfR Aalen, w którym uległ 0:2. Tu można sprawdzić, jak do tego doszło.

Turcy przebywają teraz na zgrupowaniu w Seefeld w Austrii. Rozegrali już kilka spotkań. Wygrali z Wacker Innsbruck 2:0, zremisowali z Astrą Ploesti 2:2 i ukraińskim Dynamem Kijów 0:0 oraz przegrali z rumuńskim FC Vaslui 2:4, czeską FK Mlada Boleslav 2:3 oraz niemieckim zespołem Energie Cottbus 0:1.

W barwach tureckiej drużyny gra Polak Maciej Iwański, były gracz Legii Warszawa. Maciej Iwański jeszcze jesienią zeszłego roku grał w Legii Warszawa i wówczas wraz ze Sławomirem Peszko uczestniczył w głośnej aferze alkoholowej. Od wiosny jest zawodnikiem klubu Manisaspor, który w ostatnim sezonie rozgrywek tureckiej ekstraklasy zajął dziesiąte miejsce.

Znamy już składy obu ekip. W tureckiej drużynie jest Maciej Iwański. W Lechu jest Semir Stilić.

 

Skład Lecha Poznań:

Kotorowski - Wojtkowiak (87. Kędziora), Wołąkiewicz (71. Ślusarski), Arboleda, Henriquez (67. Kamiński) - Murawski (67. Djurdjević), Możdżeń (67. Drygas), Injac (46. Kiełb) - Tonew (67. Wilk), Stilić (67. Golla) - Rudnevs (77. Ubiparip)

Skład Manisasporu:

Babacan (46. Avcibay) - Klukowski, Dixon (66. Cökmüs), Tok (66. Cevahir), Baris (56. Akaminko) - Iwański (56. Yilmaz), Incedemir (56. Güven) - Simpson (56. Özek), Caliskan (56. Buyuk), Gokoglan (56. Gurbuzerol) - Makukula (56. Promise)

 

Trenerem tureckiej drużyny jest Hikmen Karaman, o którym wiemy niewiele. Na pewno Jose Bakero jest postacią bardziej znaną.

Wygląda na to, że składy obu ekip są optymalne. Tak wygląda drużyna Manisaspor.

Niewątpliwie najgroźniejszym piłkarzem tej drużyny jest Ariza Makukula, który podobnie jak były piłkarz Lecha Poznań, urodził się w dawnym Zairze. Jego ojciec grał jednak w Vitorii Setubal, gdzie poznał jego matkę, Portugalkę. Makukula jest zatem Portugalczykiem, a nawet reprezentantem tego kraju, co raczej nie przytrafiłoby się byle jakiemu piłkarzowi. Był nawet z drużyną na mundialu w Południowej Afryce, ale na boisko nie wszedł. Makukula w 2010 roku był także królem strzelców ekstraklasy tureckiej, przed takimi piłkarzami jak Milan Baros, Alex czy Harry Kewell. Zatem, uwaga na niego!

Znanymi piłkarzami Manisaspor są także: reprezentant Liberii Jimmy Dixon czy Kanadyjczyk Michael Klukowski, polskiego pochodzenia. Turecka drużyna ma na placu jeszcze jednego reprezentanta Kanady - to Josh Simpson, były piłkarz 1. FC Kaiserslautern.

Przydomkiem zespołu Manisaspor są... Tarzany. A może raczej Tarzanowie? Jak się to odmienia? Przecież Tarzan był jeden!

Słownik podaje, że należy odmieniać "Tarzany".

 

1. minuta. Zaczął się mecz.

2. minuta. Lech gra w niebieskich koszulkach i niebieskich spodenkach. Turcy grają w białych koszulkach i białych spodenkach

2. minuta. Podstawowy komplet barw Manisaspor przypomina te, ktore nosi londyński Arsenal

3. minuta. Ostatnio w meczach sparingowych Kolejorza bramki padają w pierwszych minutach, więc uwaga!

5. minuta. Na liczne pytania o to, czy można ten mecz obejrzeć gdzieś w telewizji czy internecie, odpowiadamy: NIE. Nic nam o tym nie wiadomo

6. minuta. Nic nie wskazuje na to, by miał paść jakiś gol na początku spotkania. Na razie brak akcji.

7. minuta. Pierwszy strzela Mateusz Możdżeń, ale niecelnie

11. minuta. Słaby poziom meczu, więc rzućmy okiem na typowania bukmacherów. Otóż przed meczem twierdzili oni, że Lech jest faworytem. Płacili 2,15 za każdą złotówkę za jego zwycięstwo. Za wygraną Turków - 3,10 za złotówkę.

12. minuta. W tym składzie Lech może rozpocząć sezon i grać mecze ligowe - może dołączając jeszcze Kriwca, więc sprawdzian jest tym bardziej interesujący.

13. minuta. Na meczu w Jenbach są kibice Kolejorza. Trzy osoby tak właśnie postanowiły spędzić niedzielę - na wycieczce do Austrii.

16. minuta. I wciąż żadnej sensownej akcji z obu stron.

18. minuta. Pytanie, czy ta trójka kibiców dokonała dobrego wyboru. Kroi nam się może nie najsłabszy, bo pierwsza połowa w Aalen była chyba najsłabsza w wykonaniu Lecha, ale najnudniejszy mecz Kolejorza podczas zgrupowania.

21. minuta. W akcję ofensywną włączył się obrońca Grzegorz Wojtkowiak. Michael Klukowski powalił go w polu karnym, ale austriacki sędzia Markus Freund nakazał grać dalej

24. minuta. Seria rzutów rożnych dla Lecha, który stopniowo zdobywa przewagę. Ani jednej dobrej sytuacji bramkowej jednak wciąż nie miał.

26. minuta. Znaleźliśmy ciekawą opowieść, dlaczego Manisaspor nazywa się Tarzanami. Można poczytać, skoro z boiska wieje nudą.

27. minuta. Chodzi o jakiegoś legendarnego w okolicy faceta, który nazywał się Ahmed Badawi, a którego nazywano "Tarzanem z Manisy"

28. minuta. A tymczasem fatalne dośrodkowanie Grzegorza Wojtkowiaka psuje dobrze się zapowiadającą akcję Kolejorza

30. minuta. Do akcji włącza się Aleksandar Tonew, ale uderza z dystansu dość daleko obok słupka. Dziś Bułgar gra w wyjściowym składzie. Czy to zapowiedź pierwszego placu dla jedynego letniego nabytku Lecha w nowym sezonie?

31. minuta. Nizamettin Caliskan wdał się w dyskusje z arbitrem po jednej z jego decyzji i dostaje żółtą kartkę. Ten pomocnik to przedstawiciel diaspory tureckiej - Turków urodzonych i wychowanych w Niemczech.

33. minuta. Po raz pierwszy po chorobie atakuje Semir Stilić. Jego strzał mija bramkę, w której stoi Volcan Babakan, pozyskany przez Manisaspor ze słynnego Fenerbahce Stambuł

36. minuta. Pierwszy celny strzał w meczu. Oddali go jednak Turcy, a nie Lech. Ömer Baris starał się zaskoczyć Krzysztofa Kotorowskiego, ale doświadczony poznański bramkarz znakomicie broni. Groźna sytuacja. Najgroźniejsza w meczu.

38. minuta. Raz jeszcze groźnie uderza Baris i robinsonada poznańskiego bramkarza, który wybija piłkę na rzut rożny. Turcy spokojnie mogli po tych strzałach prowadzić.

39. minuta. W herbie Manisaspor - kiście winogron. Manisa leży w zachodniej Tucji, blisko Morza Egejskiego i faktycznie w okolicy jest sporo winnic. Czy znacie jakieś dobre tureckie wino?

40. minuta. Oj! Czyżby znowu kontuzja Aleksandara Tonewa? Po faulu leży na boisku...

40. minuta. Bułgar musiał opuścić boisko, ale ostatecznie na nie wrócił i gra dalej. Chyba nic mu się nie stało.

42. minuta. Znów przestój, więc poinformujemy, że ponoć najlepsze marki tureckiego wina to Doluca i Kavaklidere. Ktoś pił?

45. minuta. No i skończyła się pierwsza połowa tego bardzo przeciętnego spotkania. 0:0.

Przerwa. Cóż można powiedzieć? Czekamy na zmiany. W każdym tego słowa znaczeniu...

46. minuta. Turcy zmieniają bramkarza. Za Volkana Babacana, który specjalnie się nie spocił, wchodzi weteran Ilker Avcibay.

46. minuta. W Lechu tylko jedna zmiana - Dimitrije Injac schodzi, a za niego Jacek Kiełb.

46. minuta. Gramy.

47. minuta. Znów ulewa, tak jak w poprzednich meczach. Dziwne to lato...

48. minuta. Rzut wolny dla Lecha, wrzuca Semir Stilić i ... niewiele brakowało.

51. minuta. Turcy teraz bardzo protestują, bo sędzia przerwał im znakomitą akcję. Uważał, że był spalony. Tym kapitalnym podaniem do wychodzącego na pozycję Yigita Gokoglana popisał się Polak Maciej Iwański.

54. minuta. Wielkie zamieszanie pod bramką Avcibaya, ale żaden z piłkarzy Lecha nie zdołał czysto uderzyć piłki. A pewnie padłby gol.

56. minuta. Pomyślmy... tak, Lech nadal bez celnego strzalu na turecką bramkę! A mija zaraz godzina gry.

56. minuta. Trener Hikmet Karaman wymienia pół zespołu. Chwileczkę...

56. minuta. Schodzą Incedemir, Baris, Caliskan, Gokaglan, Simpson, Makukula, który niczego dzisiaj nie pokazał i schodzi także Iwański.

56. minuta. Wchodzą natomiast: Yilmaz, Buyuk, Gurbuzerol, Güven, Özek oraz Ghańczyk Akaminko i Nigeryjczyk Promise.

61. minuta. W potężnym deszczu z dystansu strzela Rafał Murawski, ale bramkarz Manisaspor broni

65. minuta. Jeszcze dwie zmiany u Turków.

66. minuta. Schodzą Tok i Dixon. Wchodzą Cevahir i Cökmü

67. minuta. Trzy zmiany także w Lechu.

67. minuta. Schodzą Możdżeń, Murawski, Tonew, Stilić i Henriquez.

Wchodzą Drygas, Djurdjević, Wilk, Golla i Kamiński.

71. minuta. Jeszcze jedna zmiana. Schodzi Wołąkiewicz, a na boisku jest Bartosz Ślusarski.

72. minuta. Sporo tego, można się pogubić. To chyba na razie koniec zmian.

75. minuta. Kamil Drygas przerywa faulem akcję Turków. Żółta kartka.

77. minuta. Schodzi Artjoms Rudnevs. Do gry wchodzi Vojo Ubiparip.

80. minuta. Jak tak dalej pójdzie, skończy się remisem bezbramkowym. Bardzo słabe spotkanie

85. minuta. Znakomita okazja dla Lecha! Ubiparip przejął piłkę i świetnym podaniem uruchomił wychodzącego na pozycję Bartosza Ślusarskiego. Ten jednak okazję zmarnował.

86. minuta. Güven dośrodkowuje, a Nigeryjczyk Isaac Promise w dogodnej pozycjie strzela nad poprzeczką.

87. minuta. Jeszcze jedna zmiana w Lechu. Schodzi Wojtkowiak, wchodzi Kędziora.

90. minuta. Na koniec znakomita, kto wie czy nie najlepsza sytuacja dla Turków. Güven strzelił, ale Kotorowski popisał się świetną paradą. o piłki dopadł jeszcze Buyut, ale bramkarz Lecha znów broni.

90. minuta. KONIEC SPOTKANIA. Lech remisuje z Manisaspor 0:0.

To było słabe spotkanie i kiepściutki występ Kolejorza. Dziękujemy wszystkim za śledzenie naszej relacji. Zapraszamy na kolejne.

Kolejny sparing Lech Poznań rozegra za dwa dni, we wtorek z innym tureckim klubem - Sivasspor.

Wszystko o Lechu Poznań - w naszym specjalnym serwisie


Więcej o: