Sport.pl

Aleksandar Tonew odkryciem meczu z Rubinem

Lech Poznań do bólu wykorzystał proste błędy obrony Rubina Kazań i pokonał byłego mistrza Rosji 2:1 w swoim drugim meczu na zgrupowaniu w Niemczech. Z dobrej strony pokazał się Aleksandar Tonew, który może okazać się takim piłkarzem, jakiego Lech Poznań potrzebował. Jest bardzo dynamiczny i szybki, prowadzi piłkę tuż przy nodze i natychmiast po otrzymaniu podania dąży do pojedynku z rywalem.

- Dobry, szybki mecz, lepszy w naszym wykonaniu niż z Panathinaikosem Ateny - ocenił pomocnik Kolejorza Rafał Murawski. Po przyjeździe do Kaufering Rafał Murawski wyściskał się z wieloma swoimi niedawnymi kolegami klubowymi. Jeszcze zimą grał dla zespołu ze stolicy Tatarstanu. Po środowym meczu przyznał: - W drugiej połowie grali głównie młodzi zawodnicy, a w składzie z pierwszej części brakowało pięciu podstawowych piłkarzy.
Lech pokonał więc silnego, markowego przeciwnika, który jednak nie grał w najmocniejszym zestawieniu. Jest za to w pełni sezonu.
Mecz był ciekawy a już w 4. minucie padł gol. Mateusz Możdżeń, na którego Jose Bakero stawia jak na razie we wszystkich letni sparingach, dostał prezent od podstawowego bramkarza Rubina, Siergieja Ryżykowa. Pomocnik Lecha przejął piłkę 25 m od bramki i po chwili ładnym, technicznym strzałem kopnął do siatki..
Do końca pierwszej części przewagę mieli jednak gracze z Kazania. Pressing w ich wykonaniu był bardziej efektywny niż ten lechitów. W efekcie Rosjanie częściej byli przy piłce i mieli więcej okazji bramkowych. Gola zdobyli jednak nieco szczęśliwie i, wydawało się, w niegroźnej sytuacji. Piłka kopnięta przez Alana Kasajewa leciała długo i wysoko, ale Jasmin Burić nie przejął jej. Został przy linii bramkowej i zaskoczył go z bliska Aleksiej Miedwiediew, który trącił piłkę i posłał do bramki.
Lech głównie kontratakował, a zagrożenie pod bramką Rubina stwarzał tylko wtedy, gdy do wysuniętego Artjomsa Rudnevsa zdążyli dobiec skrzydłowi - Jacek Kiełb i Jakub Wilk. Pierwszy omal nie zdobył gola.
Ze wszystkich graczy Lecha, którzy zagrali na skrzydłach, najlepsze wrażenie pozostawił Aleksandar Tonew. Bułgar wygląda na zawodnika, którego w Poznaniu brakowało. Jest bardzo dynamiczny i szybki, prowadzi piłkę tuż przy nodze i natychmiast po otrzymaniu podania dąży do pojedynku z rywalem. A że ma niezły drybling i potrafi współpracować na skrzydle ze wspomagającym go obrońcą, Lech powinien mieć z tego gracza pożytek.
Być może po letniej przerwie kibice w Poznaniu zobaczą też odmienionego Vojo Ubiparipa. Serb zdobył zwycięskiego gola. Dużo zasług przy jego trafieniu miał Bartosz Ślusarski, który podał piłkę tak, że rezerwowy napastnik Lecha nie mógł spudłować. Jeszcze większy wkład miała jednak obrona Rosjan, znów z Ryżykowem na czele..
Po strzeleniu bramki Vojo Ubiparip pobiegł w stronę ławki rezerwowych Lecha. Wypatrzył tam kierownika zespołu Dariusza Motałę i serdecznie go wyściskał. Podziękował mu w ten sposób za słowa wsparcia. - Codziennie motywuję go do walki, bo wierzę, że po jednym trafieniu wreszcie się przełamie - wyjaśnił Dariusz Motała.
Mecz na ładnym boisku VfL Kaufering miał osobliwą oprawę. Piłkarzy na murawę wyprowadzali chłopcy w biało-czerwonych strojach. Stanęli potem za ogrodzeniem i dopingowali... lechitów. W drugiej części sami poszli pograć w piłkę na bocznym boisku. Padał już wtedy rzęsisty deszcz, ale nie przegnał kibiców, którzy zapłacili za wejście na mecz po pięć euro.
Po dwóch meczach z silnymi rywalami (Panathinaikos i Rubin) poznaniaków czeka w piątek sparing z niemieckim trzecioligowcem, VfR Aalen.


Lech Poznań - Rubin Kazań 2:1 (1:1)
Bramki:
1:0 Możdżeń (4.), 1:1 Miedwiediew (33.), 2:1 Ubiparip (86.)
LECH: Burić - Wojtkowiak (67. Starosta), Wołąkiewicz, Kamiński (46. Arboleda), Henriquez (67. Ratajczak) - Injac (46. Djurdjević) - Kiełb (46. Tonew), Murawski (78. Drygas), Możdżeń (67. Golla), Wilk (68. Ślusarski) - Rudnevs (78. Ubiparip)
RUBIN: Ryżykow - Ansaldi (66. Chala), Kalieszin (66. Antoniuc), Bocchetii CZ (55. Żestokow), Szaronow (46. Orazsachedow) - Niemow, Naktho (66. Dżaliłow), Kasajew, Kisliak (51. Machmutow) - Djadjun (46. Kwerkwelia), Miedwiediew (60. Portniagin)

Piotr Leśniowski, Kaufering

Lech Poznań - Rubin Kazań nad rzeką... Lech 2:1

Poprzedni sparing z Panathinaikosem [wideo]

Więcej o: